Agora wejdzie na giełdę wiosną

Niemal w 10 lat od wydania pierwszego numeru ,Gazety Wyborczej" jej wydawca, Agora SA, zadebiutuje na warszawskiej giełdzie. Agora będzie...

Niemal w 10 lat od wydania pierwszego numeru ,Gazety Wyborczej" jej wydawca, Agora SA, zadebiutuje na warszawskiej giełdzie. Agora będzie drugą po Art Marketing Syndicate spółką z branży medialnej. 9 stycznia Komisja Papierów Wartościowych i Giełd zaakceptowała prospekt emisyjny spółki. "Liczymy, że pierwsze notowania spółki odbędą się już w kwietniu - powiedziała MMP Wanda Rapaczyńska, prezes zarządu Agory. - Jest jeszcze zbyt wcześnie, by ocenić, czy obecny brazylijski kryzys finansowy może mieć wpływ na nasze plany. Oczywiście w razie krachu emisję trzeba będzie wstrzymać".

Wydawca GW chce sprzedać 9 mln akcji serii E w ofercie otwartej i 1,35 mln serii F w ofercie zamkniętej skierowanej do Credit Suisse First Boston. Niektórzy zagraniczni inwestorzy kupią zamiast akcji GDR-y (kwity depozytowe), notowane na giełdzie londyńskiej. Cena emisji nie jest jeszcze znana. Ponad 2,2 mln walorów będą mogli nabyć po cenie emisyjnej pracownicy Agory, zatrudnieni minimum dwa lata. To część pracowniczego programu motywacyjnego spółki. Pracownicy nie będą mogli odsprzedać swoich papierów do połowy 2001 r., chyba że wcześniej rozstaną się z posadą.

Pieniądze ze sprzedaży akcji pójdą na spłatę kredytów (m.in. 55 mln DM w CS First Boston na zakup maszyn drukarskich) oraz na inwestycje. Plany inwestycyjne Agory na najbliższe lata to przede wszystkim poligrafia. Dla wydawcy "Gazety Wyborczej" drukarnie mają znaczenie strategiczne. Dwie z pięciu drukarni, w których wychodzi "Gazeta", należą do konkurencji: Passauer Neue Presse. Agora chce się uniezależnić i do końca 2001 r. zainwestuje w drukarnie blisko 390 mln zł. Kolejną, po uruchomionej we wrześniu ub.r. w Tychach, będzie drukarnia w Pile oraz nowa w Warszawie. Poza poligrafią Agora będzie inwestować w przedsięwzięcia internetowe i telekomunikacyjne (89 mln zł) oraz w radio (17 mln zł). Ponad 113 mln zł ma pochłonąć budowa nowej siedziby spółki. W połowie stycznia rozstrzygnięto konkurs architektoniczny na jej projekt.

Agora nie będzie natomiast w najbliższych latach inwestowała w płatną telewizję Canal Plus (TKP), w której posiada 20 proc. udziałów. TKP przynosi na razie duże straty (ponad 240 mln zł w 1997 r.), co odbija się na skonsolidowanym sprawozdaniu finansowym Agory - za 3 kwartały ub.r. wykazała stratę 14,7 mln zł. Agora za akcje TKP zapłaciła 28,5 mln USD i udzieliła firmie nie zabezpieczonych pożyczek w wysokości 5,46 mln USD.

Nie jest to pierwsze podejście Agory do giełdy. Sześć lat temu, gdy planowana była budowa pierwszej drukarni, spółka rozważała giełdowy debiut w celu zdobycia potrzebnych funduszy. Skończyło się na kredycie i pozyskaniu zachodniego inwestora. W ten sposób Agora związała się z Cox Investments, amerykańskim inwestorem medialnym, który dziś ma 13 proc. akcji Agory. Za uzyskanie przyrzeczenia, że Cox nie będzie prowadził działalności konkurencyjnej do r. 2002, spółka zapłaciła mu jednorazowo kwotę 35 mln zł.

Po sprzedaży akcji nowi udziałowcy będą mieli mniej niż 20 proc. akcji. Reszta należeć będzie do Agory Holding, Coxa, 96 menedżerów i 4 osób fizycznych.

PW

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.