Imperium kontratakuje

Tegoroczna prezentacja najnowszej kampanii reklamowej dla PepsiCo, przygotowana przez sieciową agencję BBDO Worldwide z Nowego Jorku, spotkała się z entuzjastycznym...

Tegoroczna prezentacja najnowszej kampanii reklamowej dla PepsiCo, przygotowana przez sieciową agencję BBDO Worldwide z Nowego Jorku, spotkała się z entuzjastycznym przyjęciem przedstawicieli rozlewni, którym ją przedstawiono. Wszyscy są zdania, że ta kosztująca 85 milionów USD kampania, przygotowana pod hasłem "The joy of cola", trafia do zdecydowanie szerszego audytorium niż poprzednia, skierowana - jak pamiętamy - przede wszystkim do "następnej generacji".

Test prawdy nadchodzi

Jeden z uczestników powyższej prezentacji twierdzi co prawda, że zaiste tak doskonale przygotowanej koncepcji reklamowej Pepsi jeszcze nie miała, niemniej wszyscy zdają sobie sprawę, że tej najistotniejszej dla koncernu odpowiedzi udzielą konsumenci. Szanse, że będzie ona pozytywna, są znaczne - tym bardziej, że tegoroczne nadzieje decydentów Pepsi związane są nie tylko ze sztandarowym produktem tej firmy, czyli Pepsi, ale także z coraz lepiej się sprzedającym napojem Mountain Dew. Sprzedaż tego drugiego na rynku amerykańskim, którego roczna wartość szacowana jest na 55 mld USD, wspiera właśnie rozpoczęta kampania z udziałem znanego rapera Busta Rhymes. W ub.r. sprzedaż Mountain Dew wzrosła w USA o blisko 10 proc., co pozwoliło jej wyprzedzić Diet Coke i zająć trzecią pozycję wśród najlepiej sprzedających się napojów gazowanych w USA.

Wszędzie "radość z picia coli"

W kampanii "The joy of cola" wykorzystano ponownie postać 6-letniej dziewczynki Hallie Eisenberg, która już występowała w jednej z ubiegłorocznych reklam Pepsi. Tym razem mała Hallie jest "medium" dla tak znanych postaci jak Aretha Franklin, Marlon Brando oraz popularny piosenkarz rhytmandbluesowy Isaac Hayes.

W globalnej kampanii zostaną użyte spoty reklamowe wyprodukowane przez agencje pracujące dla Pepsi w wielu krajach (zwłaszcza afrykańskich i hiszpańskojęzycznych) oraz innych miastach amerykańskich. Decydenci Pepsi są przekonani, że tym razem motyw muzyczny trafia rzeczywiście w dziesiątkę - Dawn Hudson, senior VP ds. marketingu i strategii w północnoamerykańskim oddziale koncernu, twierdzi, że "chwyta on za serce absolutnie wszystkich". Kampania związana z remake'iem trylogii "Gwiezdne wojny" także będzie wykorzystywać motyw muzyczny z "The joy of cola".

A co na to rywal?

Choć brak jakichkolwiek wypowiedzi ze strony odwiecznego rywala, Coca-Coli, to koncern z Atlanty zaczął wykazywać pewną nerwowość. Nieoficjalnie wiadomo, że zarządzono wśród współpracujących z Coca-

-Colą rodzaj "burzy mózgów", mający na celu opracowanie nowych pomysłów, które zatąpiłyby już sześcioletnie motto ,Zawsze Coca-Cola". W ub.r. w USA wciąż zdecydowanie lepsza była Coca-Cola - jej sprzedaż wzrosła o 3 proc., podczas gdy Pepsi tylko 0,3 proc. Czy w 1999 r. radość Pepsi będzie większa?

Advertising Age

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.