Życzenie klienta

Dział mediów Saatchi opuściły kluczowe osoby Obraz, który ukazuje się po analizie tegorocznego ,Raportu o agencjach reklamowych", przygotowanego wspólnie przez...

Dział mediów Saatchi opuściły kluczowe osoby

Obraz, który ukazuje się po analizie tegorocznego ,Raportu o agencjach reklamowych", przygotowanego wspólnie przez instytut SMG/KRC i redakcję "Media i Marketing Polska", jest w tej kategorii wyjątkowo przejrzysty - zarówno w zakresie planowania, jak i zakupu mediów na pierwszym miejscu jest dział mediów agencji Saatchi & Saatchi. Na początku maja wspomnianą strukturę opuściło kilka kluczowych osób - w tym ci, którym w znacznej mierze należy przypisywać powyższy doskonały wynik. Mowa tu o dotychczasowym dyrektorze działu mediów w Saatchi, Pawle Sawickim, oraz pełniącym obowiązki deputy media directora, Jacku Hendigerze. Obaj od początku maja pracują w domu mediowym Media Direction, należącym do NOS BBDO, przy czym temu pierwszemu powierzono funkcję dyrektora zarządzającego, natomiast Hendigery objął stanowisko media director. Wraz z nimi do Media Direction odeszło z Saatchi kilka innych osób, których personalia nie zostały ujawnione.

Powody osobiste i globalne. Sawicki przyznaje, że po części chęć tej zmiany podyktowana została powodami osobistymi. "Po pięciu latach spędzonych w Saatchi zacząłem odczuwać zmęczenie materiału; nie ukrywam, że propozycja, którą otrzymałem od NOS BBDO, nadeszła w bardzo odpowiedniej chwili. Ponadto dla mnie objęcie funkcji dyrektora zarządzającego to także awans zawodowy i zarazem duże wyzwanie". Także Hendigery podkreśla, że dla niego propozycja ta była bardzo atrakcyjna. "Ostatnie dwa i pół roku w Saatchi rzecz jasna wiele mnie nauczyły, niemniej zaczęło mnie nużyć opóźnianie wyodrębnienia działu mediowego jako niezależnej struktury. Ja zawsze chciałem zajmować się wyłącznie mediami"- kończy Hendigery.

Te pobudki osobiste są jednak tylko częścią przyczyn, być może znacznie ważniejsze są obiektywne fakty globalne. Największy pod względem obrotów klient działu mediowego Saatchi, czyli koncern PepsiCo, tylko w Polsce oraz w Irlandii był obsługiwany przez agencję inną niż sieciowa BBDO. Nadszedł jednak moment, w którym decydenci PepsiCo także w Polsce postanowili przenieść budżet medialny do sieciowych struktur agencyjnych. Potwierdza to nowy dyrektor działu medialnego Saatchi Radosław Dobrzyński. "Już otrzymaliśmy list wypowiadający współpracę od polskiego oddziału PepsiCo, zajmującego się napojami gazowanymi, spodziewamy się też w najbliższych dniach analogicznego kroku ze strony Frito Lay." Dobrzyński dodaje, że kierowany teraz przez niego dział mediowy Saatchi ma jednak nadzieję na kontynuację obsługi budżetu należącej do PepsiCo sieci restauracji Tricon (Pizza Hut, KFC, Taco Bell). Nowy dyrektor działu mediów Saatchi uważa także, że rezygnacja PepsiCo niesie za sobą również pozytywy. "Przystąpimy wkrótce do kilku przetargów na AOR dla bardzo dużych klientów. Z niektórymi już jesteśmy związani umowami międzynarodowymi, stąd mamy znaczne szanse na wygranie tych przetargów. Największy spośród tego grona będzie naszym nowym numerem jeden - jestem pewien, że klient to doceni".

Piotr Pokrzywa

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.