Badanie w minimajteczkach

iernym czytelnikom naszego raportu na temat rynku reklamy w Polsce (w tym roku ukazał się jako niezależny dodatek do pisma)...

iernym czytelnikom naszego raportu na temat rynku reklamy w Polsce (w tym roku ukazał się jako niezależny dodatek do pisma) wyjaśniamy, że dobór agencji do badania przeprowadzonego przez SMG/KRC Media jest arbitralny. Nasza redakcja sporządza listę tych firm, które w danym roku zamierza w badaniu uwzględnić.

Na liście zawsze znajdują się (i będą się znajdować) wszystkie agencje sieciowe. Przyczyna jest oczywista: przez nie przepływają największe budżety reklamowe należące do kluczowych graczy rynkowych. Wybieramy też inne firmy, które działają na rynku. Niektóre trafiają na listę dlatego, że należą do średniej wielkości firm, inne dlatego, że w danym roku zwróciły na siebie uwagę. Wybieramy też takie, które z dala od warszawskiego zgiełku, wykonują solidną robotę. Jednak bycie "mniejszym" w badaniu skonstruowanym tak jak nasze, może mieć swój minus. W br. podwyższyliśmy poprzeczkę. Wymagane minimum respondentów do oceny agencji wzrosło z 5 do 6 osób, reprezentujących minimum 3 firmy (wcześniej 2). Może się zdarzyć, że założone minimum nie zostanie spełnione, gdyż nie zawsze potencjalny respondent akceptuje udział w badaniu lub nie można go zastać w trakcie jego realizacji. Dlatego właśnie nie mogliśmy zaprezentować ocen trzech agencji: Czajkowski & Brajdić, Taraś, Szynal i Lis oraz ocen kilku agencji w poszczególnych wymiarach.

Jest nam przykro, że się tak stało, bowiem piszemy o nich, cenimy je. Zapewniamy, że w przyszłym roku ponowimy próbę dotarcia do ich klientów.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.