Forum reklamy w Internecie Web '99

Głównym tematem było nie to, czy się w Internecie reklamować, ale jak robić to efektywnie Krzysztof Golonka Światowy klub reklamy...

Głównym tematem było nie to, czy się w Internecie reklamować, ale jak robić to efektywnie

Krzysztof Golonka

Światowy klub reklamy internetowej jest ciągle dość ekskluzywny. W tegorocznym spotkaniu Web Advertising '99 (Nowy Jork, 26 - 28 kwietnia) wzięło udział 300 uczestników z zaledwie

12 krajów. Dominowali Amerykanie.

Światowy klub internetowy staje się też coraz bardziej hermetyczny. Wiecie Państwo, co oznacza słowo cobweb? Jeśli nie, to nic dziwnego, bo nie ma go jeszcze w żadnym słowniku. To określenie witryn, które są w budowie. A dancing baloney? Tak internetowi szamani nazywają strony nadmiernie animowane, które są praktycznie nieściągalne.

Charakterystyczne jest, że na tej konferencji nikt już nie pokazywał zalet reklamy w Internecie, ani nie przekonywał o jej skuteczności. Na świecie bowiem wszyscy już wiedzą, że reklama w Internecie jest koniecznością dla każdej firmy, która chce się rozwijać w XXI wieku. Ukuto nawet hasło - "Marketing nowego tysiąclecia", który dzięki Internetowi, dzięki nowym technologiom telewizji interaktywnej, będzie się rządził zupełnie nowymi prawami. Głównym tematem wszystkich prezentacji było nie to, czy się reklamować w Internecie (to ciągle jeszcze jest przedmiotem deliberacji w Polsce), ale jak robić to dobrze. Najczęściej podkreślanym warunkiem dobrego wykorzystania Internetu dla celów reklamowych jest konieczność określenia mierników skuteczności takich działań. Dla jednej firmy dobrym wskaźnikiem może być czas spędzony przez klientów w jej serwisie internetowym, dla innej - liczba klientów, którzy zarejestrują się w serwisie i zadeklarują chęć otrzymywania regularnych informacji o produktach firmy.

Postawienie sobie klarownych zadań jest warunkiem koniecznym, lecz niewystarczającym. Nie ma mowy o sukcesie, jeśli nie będzie możliwości monitorowania, na ile podjęte w Internecie przedsięwzięcia zachęcają klientów do pożądanych zachowań. Monitorowanie to dotyczy zarówno obserwacji zachowań klientów w serwisie internetowym firmy, jak i przebiegu kampanii reklamowej w tym medium. Zwracano uwagę, że mimo dostępności na rynku licznych programów do analizy zachowań klientów w serwisie internetowym firmy lepszym rozwiązaniem jest opracowanie własnego systemu raportowania, który podaje tylko dane naprawdę interesujące dział marketingu, w szczególności zaś dotyczące postawionych wcześniej kryteriów oceny.

Co się zaś tyczy monitoringu przebiegu kampanii, za najlepszy sposób zgodnie uznano korzystanie z usług firm realizujących kampanie reklamowe z użyciem technologii AdServer. Tylko ona daje szansę stałego śledzenia przebiegu kampanii i podejmowania szybkich modyfikacji zwiększających jej skuteczność.

Jedna z 95 tez Manifestu Cluetrain mówi: "Rynek składa się z indywidualnych konsumentów, a nie z grup demograficznych". Teza ta jest szczególnie aktualna w Internecie, gdzie tak naprawdę nie chodzi o dotarcie z przekazem reklamowym do określonej grupy demograficznej, lecz do potencjalnych klientów. W Internecie kontakt z reklamą, zapoznanie się z ofertą nie są przypadkowe. Na dodatek, jak pokazują statystyki, internauci to atrakcyjna grupa konsumentów - wg badań TGI SMG/KRC - osiągają wysokie dochody (powyżej 2000 zł na członka rodziny) dwukrotnie częściej niż średnia populacji.

Wnioski z Web Advertising '99: Internet przestał być traktowany jak technologiczna nowinka, ponadto jest mierzalny, jak rzadko które medium. Jednak stawia firmom zainteresowanym tą formą kontaktu z klientem zupełnie nowe wymagania.

Autor jest dyr. departamentu Internetu w CR MEDIA.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.