Bitwa o region

Polskie oddziały agencji sieciowych zaczynają umacniać swoją pozycję w regionie. Coraz częściej też starają się poszerzać zakres współpracy ze stałymi klientami o nowe rynki, zamiast walczyć o kolejny lokalny budżet czy projekt.

Chociaż kampanie wymyślone w Polsce pojawiały się już nie raz na ekranach za granicą, to ostatnie miesiące udowodniły dopiero, że pozycję w regionie możemy mieć i mamy coraz lepszą. Polskie agencje sieciowe zaczęły korzystać z zaplecza i wsparcia, jakie mogą zapewnić im siostrzane agencje z grupy. Same stają się doradcą pomocnym na innych rynkach. Najmocniej swoją obecność w regionie w ostatnim czasie zaznaczyły agencje Grey Group i Saatchi & Saatchi/Interactive Solutions. Ta druga od dawna dawała się poznać jako mocny gracz i to nie tylko w regionie EMEA.

Grey stawia pierwsze tak poważne kroki po zmianach modelu biznesowego i struktury agencji. W czerwcu br. Grey Group przejęła kompleksową obsługę sieci marketów odzieżowo-przemysłowych Pepco. W finałowym etapie przetargu pokonała dwie grupy reklamowe z Polski. Podpisała długoterminowy kontrakt na pełną obsługę shopper marketingu i wszystkich działań komunikacyjnych off- i online, produkcję kampanii oraz planowanie i zakup mediów. Jako lead agency będzie odpowiedzialna za wdrażanie działań w całym regionie CEE, obejmującym w blisko 1 tys. sklepów w Czechach, Polsce, Rumunii, Słowacji i na Węgrzech. Zgarnięcie tak dużego budżetu i przy okazji zabranie do tego też części mediowej od MediaComu jest nie lada sukcesem. 

Jeszcze większym osiągnięciem wcześniej mógł pochwalić się Interactive Solutions (Saatchi & Saatchi Group Poland), który został nową agencją digital i e-commerce dla Duracell International. Jako część międzynarodowego teamu agencyjnego Interactive Solutions jest odpowiedzialny za obecność marki online łącznie w 50 krajach Europy, Azji, Bliskiego Wschodu, Afryki i Ameryki Południowej oraz w Indiach. S&S/IS ma jak dotychczas chyba największe doświadczenie w pracy dla klientów poza polskim rynkiem. Dla marek z portfolio GSK i Procter & Gamble pracuje na kilkunastu europejskich rynkach.

Pomijając już oczywiste korzyści biznesowe, stworzenie oryginału, który będzie lokalizowany na innych rynkach, jest  bardziej satysfakcjonujące niż przygotowanie adaptacji kampanii stworzonej przez inną agencję. Warto powalczyć.

Katarzyna Kacprzak 154 Artykuły

Zajmuje się agencjami reklamowymi i eventowymi. Ma na oku studia produkcyjne i branżę OOH. Gdyby mogła wybrać byłaby kopistką w Bibliotece Aleksandryjskiej.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.