Siła nabywcza Polaków wciąż niska

Nawet mieszkańcy Warszawy, których średnia siła nabywcza jest najwyższa w Polsce, dysponują zaledwie 85 proc. środków, które ma do dyspozycji statystyczny Europejczyk, wynika z badania "GfK Siła nabywcza, Europa 2016". Średnio Polak ma w kieszeni 46,6 proc. unijnej średniej.

Europejczycy w kończącym się roku dysponują średnio środkami zaledwie o 0,3 proc. wyższymi niż w roku 2015, wynika z badania GfK. Instytut przebadał 42 kraje, między którymi występują znaczące różnice. Polska w tym zestawieniu znalazła się na 29. pozycji, o jedno miejsce niżej niż rok wcześniej. Najbogatsi są mieszkańcy Liechtensteinu, najmniej zamożni – obywatele Białorusi, Mołdawii i Ukrainy. Statystyczny Ukrainiec ma zaledwie jedną osiemdziesiątą tego, co jego odpowiednik w Liechtensteinie. Polak – jedną dziesiątą.

W przeliczeniu na euro, co przy słabym złotym nieco zaniża poziom przychodów, siła nabywcza Polaka 2016 r. wynosi 6,37 tys. euro na rok. To więcej niż ma np. Węgier (5,55 tys. euro). Rejonem o najwyższej sile nabywczej jest Warszawa (11,65 tys. euro), ale i mieszkańcy stolicy nie sięgają europejskiej średniej, która wynosi 13,67 tys. euro. Mieszkańcy najuboższego powiatu przysuskiego rozporządzają zaledwie dwie trzecie krajowej średniej.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.