Visa zaniepokojona nowymi e-przepisami

Organizacja Visa ostrzega, że nowe przepisy europejskie dotyczące handlu internetowego wprowadzają groźbę zakłóceń w zakupach online i będą niekorzystne dla konsumentów.

Niedawno Europejski Urząd Nadzoru Bankowego przedstawił propozycje dotyczące wprowadzenia tzw. silnego uwierzytelniania klienta (ang. strong customer authentication – SCA). Przewidują one jednakowe, uniwersalne wymogi dla wszystkich transakcji online na kwoty powyżej równowartości 10 euro – w postaci dodatkowych kroków przy płatności za zakup, takich jak wprowadzanie hasła, kodu lub korzystanie z czytnika kart.

Niezależne badania konsumenckie przeprowadzone od 2 do 7 listopada br. na zlecenie Visa w pięciu krajach Europy pokazują możliwe skutki proponowanych zmian.

Według Visa nowe regulacje doprowadzą do wyeliminowania szybkich płatności za zakupy w handlu internetowym. Dotyczy to m.in. płatności typu one-click i to nawet wówczas, gdy konsument regularnie dokonuje zakupów w danym sklepie internetowym. Wyeliminowane byłyby również szybkie automatyczne płatności w aplikacjach mobilnych, w których dane kart płatniczych są już zapisane. Według szacunków Visa te skutki odczułaby ponad połowa wszystkich kupujących online w Europie. Jak wskazują wyniki badań, niemal dwie trzecie (61 proc.) respondentów przerwałoby transakcję w przypadku wydłużenia procedur zakupowych i płatniczych w handlu internetowym.

Dodatkowo regulacje spowodowałyby ograniczony dostęp do zakupów internetowych poza Europą. Według przedstawionych propozycji sklepy internetowe spoza Europy musiałby funkcjonować według nowych przepisów europejskich, w przeciwnym przypadku zakupy byłyby automatycznie blokowane. Zgodnie z szacunkami Visa dotknęłoby to płatności o łącznej wartości ponad 6 mld euro, stanowiących dwie trzecie ogólnej liczby transakcji dokonywanych przez Europejczyków na stronach międzynarodowych. Jak wskazują wyniki badań, odsetek klientów dokonujących zakupów w sklepach internetowych spoza UE wynosi obecnie 51 proc.

- Nowe propozycje niosą ryzyko poważnych zakłóceń sposobu, w jaki dokonujemy zakupów. Spodziewamy się całego szeregu komplikacji i utrudnień prowadzących do większej liczby odrzuconych transakcji i bardziej skomplikowanych procedur zakupowych, niedających w zamian niemal żadnych korzyści dla konsumenta – uważa Peter Bayley, dyrektor ds. zarządzania ryzykiem na obszarze Europy w Visa.

Europejski Urząd Nadzoru Bankowego opublikuje ostateczną wersję proponowanych standardów 12 stycznia 2017 r. Oznaczać to będzie wypełnienie dyspozycji Dyrektywy w sprawie Usług Płatniczych (PSD2), która nakłada wymóg silnego uwierzytelniania przy wszystkich płatnościach elektronicznych.

- Nie ma żadnego dowodu na to, że wprowadzone utrudnienia i ograniczenia w istocie zmniejszą zakres nadużyć. Obecnie mamy do czynienia z dobrze działającym systemem, w ramach którego stosuje się tzw. uwierzytelnianie oparte na analizie ryzyka – dodaje Peter Bayley. - Umożliwia ono podejmowanie racjonalnych decyzji o stopniu ryzyka danej transakcji np. w zależności od używanego urządzenia i dotychczasowych zachowań zakupowych - podkreśla.

Współczynnik transakcji nieuprawnionych dla płatności Visa jest obecnie na niskim poziomie, 5 eurocentów na każde wydane 100 euro (przy czym dla Polski współczynnik ten jest ok. 10 razy niższy – równowartość 5 eurocentów na każde wydane 1000 euro).

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.