Lidl prześcignął Orange pod względem liczby reklam w TV w 2016 r.

Zeszłoroczny lider spadł o dwie pozycje, prześcignął go także bezpośredni konkurent - T-Mobile. Słabnie sektor finansowy, a marki FMCG zmieniają podejście.

Dom mediowy Codemedia przygotował zestawienie najbardziej aktywnych reklamowo marek w telewizji, czyli takich, których ekwiwalent GRP wyemitowanych w ciągu roku spotów przekroczył 20 000 pkt (liczony dla widowni 4+). W ub.r. takich marek było 14, o jedną więcej niż rok wcześniej.

Firma telekomunikacyjna Orange Polska, która zajęła pierwsze miejsce w tym rankingu w 2015 r., w ub.r. znalazła się na trzeciej pozycji. Na pierwszym miejscu uplasowała się bowiem sieć handlowa Lidl, zeszłoroczny wicelider. Natomiast miejsce drugie przypadło firmie telekomunikacyjnej T-Mobile Polska, dla której był to "awans" o trzy pozycje.  

Największy jednak wzrost zanotowała sieć hipermarketów Carrefour, która po wdrożeniu nowej strategii komunikacyjnej zwiększyła swoją aktywność telewizyjną ponadpięciokrotnie.

Najsilniejszą branżą w rankingu okazał się właśnie retail, który zwiększył aktywność o ponad 80 proc. (uwzględniając tylko marki z rankingu) w porównaniu rok do roku. Oprócz sieci hipermarketów Carrefour wysokie wzrosty zanotowały Rossmann (75 proc.) i Neonet (81 proc.), które pojawiły się po raz pierwszy w zestawieniu. Do czołówki powróciła także Biedronka, która zgodnie z przewidywaniami domu mediowego Codemedia zwiększyła swoją aktywność aż prawie dwukrotnie.
Z rankingu wypadły dwie marki: Winiary (Nestle Polska) oraz ING (ING Bank Śląski) - odpowiednio: -18 proc. i -11 proc.

Winiary były ostatnią w zestawieniu marką z branży FMCG. - Zaznacza się coraz silniejsza tendencja do przesuwania budżetów FMCG z reklamy indywidualnej na korzyść współfinansowanych kampanii opartych na markach retailowych. Konsumenci częściej zaczynają bardziej niż markę produktu doceniać jego jakość. Stąd reklamodawcy poszczególnych marek produktów spożywczych zaczynają przedkładać kampanie sprzedażowe nad wizerunkowe – wskazuje Bartosz Zientek, group account director w Codemedia.

ING było natomiast ostatnią ostoją „tradycyjnej bankowości” w zestawieniu. Jedynymi markami reprezentującymi branżę finansową, które utrzymały swoją aktywność na poziomie ponad 20 000 GRP w ub.r., są dwie firmy pożyczkowe – Provident Polska i Vivus Finance.

- Branża finansowa zmniejsza swoją aktywność, o czym wspominaliśmy już w naszym raporcie branżowym dotyczącym wydatków reklamowych w sektorze finansowym. Na razie nie spodziewałbym się zmiany tej tendencji, ze względu na dużą niepewność na tym rynku (np. kredyty frankowe, zmiany związane z ubezpieczeniami komunikacyjnymi). Pozytywne perspektywy w tej branży zwiastują jedynie zbliżające się konsolidacje i przejęcia (np. zakup Pekao przez PZU), które powinny z jednej strony wpłynąć na wzrost aktywności (konieczność zakomunikowania zmian klientom), a z drugiej ustabilizowania aktywności (wspólna kampania leasingu Getin Banku i Idea Banku – konsolidacja) – komentuje Bartosz Zientek, group account director w Codemedia.

Maciej Burlikowski 812 Artykuły

W "Media & Marketing Polska" od 2000 r. Zajmuje się m.in. branżą telekomunikacyjną, usług finansowych, samochodami i energetyką. Uwielbia podróże dalekie i bliskie.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.