Tele-konsumenci pod ochroną

70 mln zł kar za nieuczciwe reklamy i agresywny marketing, rekompensaty finansowe dla klientów, przeprosiny w telewizji, a to wszystko w ciągu zaledwie tygodnia - UOKiK zagiął parol na telekomy.


Już dawno Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) nie miał tak obfitych "żniw" jeśli chodzi kary nakładane na firmy telekomunikacyjne. Telekomy podpadły nieuczciwymi reklamami, wymuszaniem przedłużania umów i obietnicami bez pokrycia. Teraz będą musiały bronić swoich racji w sądzie. Tylko jedna zdecydowała się na ugodę.

40,4 mln zł kary za reklamy dla Plusa i Cyfrowego Polsatu

Jedną z najwyższych dotychczas kar UOKiK nałożył na Polkomtel, operatora sieci komórkowej Plus, (30,7 mln zł kary) i jego spółkę - matkę Cyfrowy Polsat (9,7 mln zł kary). Kara jest za reklamy emitowane latem 2014 r. w prasie, mediach elektronicznych i na billboardach hasłem "Power LTE - Internet LTE bez limitu danych", a następnie reklamy telewizyjne wyświetlane przed Bożym Narodzeniem, które sugerowały, że pakiet usług wraz ze smartfonem, tabletem kary  telewizorem można uzyskać za 61 zł miesięcznie. Tymczasem, jak sprawdzili urzędnicy, faktyczne warunki promocji Power LTE ograniczały zarówno wielkość transferu (pakiety danych), jak i prędkość transmisji danych po wykorzystaniu pakietu, nawet do 32 kb/s. Konsument nie mógł też kupić pakietu usług telekomunikacyjnych ze smartfonem, tabletem i telewizorem za cenę 61 zł miesięcznie.  W rzeczywistości oferta obejmowała tylko cenę za świadczoną usługę, a za sprzęt trzeba było zapłacić dodatkowo.

Za wprowadzające w błąd reklamy UOKiK nałożył na obie firmy nie tylko kary finansowe ale także nakazał im wykupienie na swój koszt co najmniej 30-sekundowych spotów, które mają być emitowane w telewizji przez miesiąc (30 dni), po 5 razy dziennie w paśmie wieczornym, w których firmy mają poinformować konsumentów, o tym, że wprowadzały ich w błąd.

Kampanię Power LTE przygotowały agencje Grey Group i Pompidou oraz dom mediowy Media Direction OMD.

Cyfrowy Polsat i Polkomtel nie zgadzają się z decyzją UOKiK i zamierzają się odwołać do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (SOKiK).

30 mln zł kary dla Orange

Kolejną karę, tym razem wysokości blisko 30 mln zł, UOKiK nałożył na firmę Orange Polska, dawnego operatora narodowego (Telekomunikacja Polska). Tym razem poszło nie o reklamy a o zbyt agresywny, zdaniem urzędników, marketing. Konkretnie o przedłużanie abonentom umów o świadczenie usług stacjonarnych.

Zakwestionowana przez UOKiK praktyka polegała na automatycznym przedłużaniu umów o kolejny czas oznaczony w sytuacji braku działania ze strony konsumenta. Jeżeli przed zakończeniem kontraktu klient nie podjął żadnych działań, przekształcała się ona w kolejną umowę zawartą na czas oznaczony. Było to 6 miesięcy w przypadku Neostrady oraz 12 miesięcy lub 24 miesiące w przypadku pozostałych usług stacjonarnych. Konsumentom, którzy wypowiedzieli ją przed upływem tego czasu, były naliczane wysokie kary.

Zdaniem urzędu operator nie zawsze jasno informował klientów o tym, co mogą zrobić, aby uniknąć automatycznego przedłużenia abonamentu. Nieprecyzyjne były też informacje przekazywane przez konsultantów w ramach telefonicznych rozmów w celu utrzymania abonentów. Padały w nich stwierdzenia takie jak: "kończy się Panu umowa wraz ze wskazaniem daty rzekomego zakończenia". W rzeczywistości kontrakt nie ulegał rozwiązaniu, lecz przechodził na kolejny czas oznaczony.

Za te praktyki UOKiK ukarał Orange karą finansową blisko 30 mln zł. Ponadto operator będzie musiał zwrócić byłym abonentom (tym, z którymi miał umowy od 8 maja 2014 r.) opłaty za przedterminowe rozwiązanie automatycznie przedłużonej umowy, aktualnym abonentom telekomunikacyjna firma musi zaś również umożliwić wypowiedzenie bez żadnych konsekwencji tak przedłużonych umów.

Orange Polska także nie zgadza się z tą decyzją i także zapowiedział odwołanie się do SOKiK.

Kary za reklamy dla Vectry

Obiecujesz "wszystko za 10 zł"? To ma być - wszystko za 10 zł, jeśli nie, to oszustwo - tak przynajmniej uważa UOKiK. Operator kablowy Vectra musi wypłacić konsumentom rekompensaty, a w TV zamieścić przeprosiny.

UOKiK ukarał firmę Vectra, drugiego po UPC Polska największego operatora sieci kablowych w kraju, za reklamy, które, jego zdaniem, wprowadzały w błąd. Vectra jako jedyna z ukaranych ostatnio telekomów przystała dobrowolnie na sankcje.

W 2015 r. Vectra prowadziła kampanię reklamową pod hasłem "Wszystko za 10 zł". W reklamach padały sformułowania: "Wszystko w Vectrze masz za dychę! Telewizja, 182 kanały z nagrywarką, Internet – 150 megabitów, rozmowy bez limitu, filmy i seriale na komórce i tablecie". Reklamy telewizyjne, radiowe i internetowe, a także m.in. billboardy, ulotki, bannery na budynkach wyraźnie informowały, że spółka oferuję każdą z usług za 10 zł.

Tymczasem firma nie informowała, że reklamowana cena obowiązywała jedynie przez 2 lub 3 miesiące w umowach podpisywanych na np. rok, 18 miesięcy lub dwa lata. Po zakończeniu okresu promocyjnego koszty poszczególnych usług były wyższe.

Zdaniem urzędu było to wprowadzanie w błąd.

Vectra dobrowolnie zobowiązała się do udzielenia rekompensaty wszystkim byłym i obecnym abonentom, którzy skorzystali z promocji "Wszystko za 10 zł".

Obecni klienci będą mogli otrzymać na trzy miesiące dodatkowy pakiet do każdej usługi, z której korzystają (pakiet premium do telewizji, zwiększenie transmisji danych do internetu stacjonarnego, dodatkowe minuty do telefonii stacjonarnej lub mobilnej (wraz z kartą SIM), dodatkowy pakiet internetu mobilnego wraz z kartą SIM) lub uzyskać rabat 10 zł przez trzy miesiące na każdą z nich. Spółka będzie musiała wysłać pismo do swoich klientów, w którym m.in. poinformuje ich o możliwych rekompensatach oraz terminie na podjęcie decyzji. Jeżeli nie dokonają wyboru – zostanie im przyznana pierwsza z propozycji, czyli dodatkowe pakiety.
Byli abonenci – otrzymają 30 zł za każdą usługę, którą zakupili w ramach promocji. Oni również zostaną o tym poinformowani stosownym pismem.

Ponadto Vectra na swój koszt trzykrotnie wyemituje w telewizji co najmniej 15-sekundowe oświadczenie, w którym poinformuje, że reklamy stosowane w kampanii mogły wprowadzać konsumentów w błąd.

"Wszystko za 10 zł" Vectry to była pierwsza odsłona kampanii operatora z Wojciechem Mecwaldowskim. Przygotowały ją agencja reklamowa Scholz & Friends Warszawa oraz dom mediowy Starcom.

Jesienią 2015 r. Vectra obsługiwała ponad 930 tys. klientów w 217 miastach, obecnie podaje, że ma ponad 950 tys. klientów w 356 miastach.

Maciej Burlikowski 977 Artykuły

W "Media & Marketing Polska" od 2000 r. Zajmuje się m.in. branżą telekomunikacyjną, usług finansowych, samochodami i energetyką. Uwielbia podróże dalekie i bliskie.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.