Panie Przodem

"Panie Przodem" to autorski projekt redakcji "Media i Marketing Polska", którego celem jest promowanie dobrych praktyk w branży i prezentacja unikalnych, kobiecych osobowości w obszarze rodzimego marketingu.

Praca z pasją

- Praca w firmie alkoholowej to dla marketera wyzwanie szczególne - mówi Maria Spuz-Szpos z Wyborowa Pernod Ricard.

Ograniczenia prawne w komunikacji, polityka odpowiedzialności korporacji i specyfika produktu sprawiają, że trzeba pomyśleć o rozwiązaniach nieoczywistych. – To jest coś, co najbardziej lubię. Oprócz dużych strategicznych marek i projektów lubię wyszukiwać potencjał i możliwości wśród marek mniejszych, nieco uśpionych, ale z szansą na wzrost. Nawet dysponując ograniczonym budżetem. Traktuję to jako ciekawe wyzwanie – mówi Maria Spuz-Szpos.

Przede wszystkim wino

Nie można nie zauważyć, że mimo ograniczeń komunikacyjnych branża alkoholowa jest bardzo atrakcyjna. Na przykład wino, którym się między innymi obecnie zajmuję, przeżywa w Polsce duży rozwój. – Polacy coraz lepiej rozumieją wino. Jeszcze do niedawna sięgali głównie po wina słodkie, mało jakościowe. Teraz coraz bardziej zdajemy sobie sprawę, że prawdziwa sztuka polega na umiejętności wyszukiwania i łączenia jakościowych gatunków wina z potrawami – twierdzi. Aktywnie działa na rzecz rozwoju branży jako członek zarządu Stowarzyszenia Importerów i Dystrybutorów Wina. 
Marketing jest jej prawdziwą pasją i chodzi tu o praktykę marketingową, blisko konsumenta. Już na studiach w ramach pracy magisterskiej zrealizowała badania, za które od pewnej lubelskiej firmy dostała pieniądze. To był jedyny taki przypadek na roku. 
Zetknęła się też osobiście ze sprzedażą w terenie. Zaczynała w British American Tobacco w programie stażowym, od roli przedstawiciela handlowego, jako jedyna kobieta w regionie. Okazała się tak dobra, że po powrocie do biura,  pomimo chęci kontynuacji pracy w brand marketingu, szef pozostawił ją w trade marketingu. 
Jak widać, praca we wrażliwych branżach od początku była jej przeznaczeniem, bo potem pracowała także w Altadisie (obecnie Imperial Tobacco Polska). Obecnej firmie – Pernod Ricard – jest wierna od dziewięciu lat. Zaczynała od polskich marek wódki, ma m.in. swój udział w sukcesach Wyborowej. Dziś zajmuje się grupą 21 marek, takich jak: Jacobs Creek, Campo Viejo, Mumm, Malibu, Havana, Beefeater. Jako marketing manager digital & trendy brands nadzoruje również działania digital. Ma wiele inicjatyw w tym obszarze. Nie tak dawno jej firma została nagrodzona przez firmę PWC za prowadzony przez jej zespół projekt eCRM  – jako najbardziej innowacyjny.
Organizacja pracy, multitasking i zarządzanie równolegle różnorodnymi projektami to jej mocna strona. Jak twierdzi: – Przy zarządzaniu dużą liczbą zadań, najważniejsze są dobrze rozpoznane priorytety, ale także przewidzenie obszarów potencjalnego ryzyka. Można to zrobić, tylko gdy zna się dobrze ludzi, organizacje oraz odpowiednio rozumie procesy biznesowe.

Japońska metoda

Twierdzi, że wszystkie sukcesy osiągnęła przede wszystkim dzięki rewelacyjnym ludziom, z którymi współpracuje. Silny zespół, który może budować ciekawe, innowacyjne projekty, jest dla niej bardzo ważny. Uważa, że ma szczęście do wyjątkowych osobowości. 
To świat coraz ciekawszy, ale wymagający także ciągłego kształcenia się. Sama przyznaje, że bardzo stawia na samodoskonalenie i podnoszenie kwalifikacji. Jest zwolenniczką filozofii Kaizen, praktykowanej m.in. w takich japońskich firmach jak Sony czy Honda. Zakłada ona ciągłe doskonalenie także w wymiarze osobistym czy nawet prywatnym. 
Dwa lata temu zdobyła tytuł MBA, ale może nawet większym wyzwaniem, wymagającym prawdziwego wysiłku, jest pogodzenie życia rodzinnego i zawodowego. 
Jako mama dwójki dzieci wciąż myśli o ich wychowaniu. Postanowiła, że rodzinne wyjazdy będą okazją nie tylko do wypoczynku i poznawania świata, ale także poważnych rozmów. W Pernod Ricard jest już kilka ułatwień dla kobiet: np. elastyczny czas pracy – w biurze trzeba być w godzinach 10-15, ale w razie potrzeby można np. zaczynać wcześniej i potem wcześniej wyjść z firmy. Niektóre mamy mogą pracować z domu za zgodą przełożonego.: – Dziś są takie możliwości techniczne, ale potrzebne jest zaufanie oraz otwarta rozmowa pracownika i jego szefa, a korzystać z tego należy w granicach rozsądku. Nie wierzę, że mama niemowlęcia jest w stanie efektywnie pracować z domu, ale starszych dzieci chodzących do szkoły – tak.
Ponadto firma szczególnie dba o talenty w postaci różnych programów rozwojowych. – W ostatnim roku uczestniczyłam w programie Leading Woman, oferującym dedykowane szkolenia oraz spotkania z wybitnymi kobietami z kraju, ale też tymi, na wysokich międzynarodowych stanowiskach – informuje.

Zyskać równowagę

Widzi, że w polskim marketingu jest coraz więcej kobiet na stanowiskach kierowniczych, ale jeszcze mało w zarządach: – Szkoda, bo badania pokazują, że większa równowaga płci dobrze robi wynikom firm.
Maria Spuz-Szpos uważa, że w dużej mierze od nas samych zależy, czy spotka nas coś ciekawego, trzeba tylko uwolnić swój potencjał. Stąd potrzeba pracy nad sobą. Brzmi to może w pierwszej chwili banalnie, ale ostatnio, podróżując samolotem, przeczytała o historii byłego prezydenta USA George’a W. Busha, która naprawdę ją zafascynowała. Ten ponad 70-letni polityk na emeryturze zaczął malować. Nigdy wcześniej nie interesował się malarstwem, nie odwiedzał muzeów, a okazało się, że ma prawdziwy talent. Nie wiedział, od jakich tematów zacząć, ale ktoś poradził mu, aby zaczął od czegoś bliskiego – portretów weteranów. 
Na odkrycie nowej pasji nigdy nie jest za późno.

Tomasz Wygnański 635 Artykuły

W MMP prawie od 20 lat pisze o marketerach i strategiach marketingowych, a także o detalistach, BTL, digitalu i badaniach. Właściciel 8- kilogramowego kota.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.