Marcin Gadziński dyrektorem zarządzającym Gazeta.pl

Paweł Stremski pozostaje dyrektorem programowym odpowiedzialnym za treści wszystkich serwisów grupy Gazeta.pl. Nową szefową Sport.pl będzie Marlena Jezierska.

Od stycznia 2018 r. Marcin Gadziński obejmie stanowisko dyrektora zarządzającego Gazeta.pl. To nowe stanowisko w strukturze firmy. Gadziński będzie odpowiadał za wyniki, finanse i rozwój grupy Gazeta.pl. – Zależy nam na tym, aby Gazeta.pl działała jeszcze szybciej i skuteczniej zarówno na poziomie redakcji, jak i biznesu. Dlatego portal Gazeta.pl i jego serwisy, Sport.pl, a także zespół rozwoju produktu powinny być zarządzane przez jedną osobę. Zmiany w strukturze pozwolą nam sprawniej podejmować decyzje i konsekwentnie realizować priorytetowe zadania – tłumaczy Paweł Wujec, dyrektor segmentu Internet w Agorze.

Marcin Gadziński na nowym stanowisku dyrektora zarządzającego Gazeta.pl będzie odpowiadał za pracę wszystkich zespołów redakcyjnych i biznesowych serwisów grupy Gazeta.pl oraz Sport.pl, a także zespołu rozwoju produktu pod kierownictwem Krzysztofa Stankiewicza.

Marcin Gadziński był dyrektorem i wydawcą Sport.pl od 2013 r. Odpowiadał m.in. za rozwijanie aplikacji Sport.pl Live i projektów socialmediowych. Ma bogate doświadczenie dziennikarskie, był m.in. korespondentem "Gazety Wyborczej" w USA.

Dyrektorem programowym Gazeta.pl odpowiedzialnym za wszystkie treści w serwisach grupy Gazeta.pl i Sport.pl oraz nowe projekty i formaty pozostaje Paweł Stremski.

Nową szefową Sport.pl odpowiedzialną za strategię i rozwój jest Marlena Jezierska, dotychczas dyrektor marketingu i rozwoju biznesu tej marki.

Marlena Jezierska od dziesięciu lat związana jest z biznesem internetowym, a od sześciu – sportowym. Ma bogate doświadczenie w realizacji projektów marketingowych i sponsoringowych – do promocji Sport.pl zaangażowała znanych sportowców, a także z powodzeniem rozwijała serwis MyFitness.pl, m.in. współpracując z jego ambasadorkami.

Piotr Machul 192 Artykuły

Zajmuje się tematyką mediową, głównie telewizyjną i radiową. Przeżył kilkuletni romans z copywritingiem. Zdecydowanie woli dziennikarstwo. Dziwne, że nie mieszka w czeskiej Pradze, bo uwielbia to miasto.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.