Orange zmieni zasady współpracy z agencjami

Miałby powstać "interdyscyplinarny" zespół w ramach Publicis Groupe. Do gry powraca Leo Burnett.

Firma telekomunikacyjna Orange Polska, jeden z największych reklamodawców na rynku, od przyszłego roku zmieni zasady współpracy z agencjami reklamowymi. Ponownie będzie dla niej pracowała agencja Leo Burnett (Publicis Groupe), z którą Orange współpracował w latach 2007-2013. W rosterze agencyjnym Orange pozostaną jednak także dotychczasowe agencje: Publicis (obecnie główna agencja), Havas Warsaw (Havas Group Poland), zajmująca się ofertą biznesową operatora, oraz Ogilvy & Mather (grupa WPP), która od początku, czyli od 2013 r., obsługuje drugą markę Orange – Nju.mobile.

Niewykluczone, że do tego zestawu dołączy także zespół z Saatchi & Saatchi IS, jak się bowiem dowiadujemy, pomiędzy Orange a grupą Publicis trwają rozmowy nt. powołania "interdyscyplinarnego" zespołu do obsługi Orange, który miałby łączyć m.in. zespoły strategii, kreacji i obsługi klienta z tych poszczególnych agencji w ramach całej grupy. Jego zadaniem byłoby stworzenie nowej, spójnej, ale jednocześnie wszechstronnej (elastycznej) platformy komunikacji dla wszystkich linii biznesowych Orange Polska (Nju.mobile ma jednak zachować swoją dotychczasową odrębność).

Niewiadoma jest także przyszłość współpracy Orange z agencją VML Poland (realizuje dla Orange głównie kampanie internetowe). Z naszych informacji wynika, że w najbliższym czasie formuła współpracy pozostanie bez zmian. Telekom nie chciał komentować naszych informacji.

Orange Polska jest bardzo dużym reklamodawcą – w całym ub.r. na reklamy w mediach ATL (telewizja, prasa, radio, kina, outdoor) wydał 523 mln zł, co dało mu czwarte miejsce wśród wszystkich reklamodawców w kraju. W pierwszej połowie br. jego wydatki mediowe wyniosły 208 mln zł (dane cennikowe; źródło: Kantar Media). Niedawno telekom rozstrzygnął przetarg na planowanie i zakup mediów i przedłużył współpracę z domem mediowym Initiative (IPG Mediabrands), który obsługuje tego klienta od początku 2015 r.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.