Nielsen: cztery trendy w sprzedaży i reklamie

Womenomics, zero waste, clean label, connected commerce - analitycy nazwali najważniejsze współczesne trendy konsumenckie.

Nielsen wyodrębnił cztery najpopularniejsze trendy na rynku. Są to: womenomics, zero waste, clean label oraz connected commerce. Zdaniem analityków preferencje konsumentów podążają przede wszystkim w kierunku produktów ekologicznych, zdrowych i przyjaznych środowisku. Zwiększa się też liczba konsumentów, którzy nie chcą oglądać stereotypowego wizerunku kobiet w reklamach.

Womenomics, czyli gospodarcza, społeczna i ekonomiczna siła kobiet, trend polegający na budowanie nowego wizerunku kobiet w mediach. Marketerzy rezygnują z przedstawiania kobiet w reklamie wyłączenie w roli matek, kochanek, gospodyń domowych. W kampaniach reklamowych i społecznych coraz częstszy jest natomiast wizerunek kobiety silnej i niezależnej. Zdaniem Nielsena kobiety w takim duchu chcą wychowywać swoje córki, na co wskazywać ma coraz większy wybór produktów i inicjatyw, które podchodzą do dziewczęcej zabawy czy edukacji w sposób niestereotypowy. Wzrasta siła ekonomiczna kobiet, które decydują o swoich wydatkach i chętnie wybierają produkty, które wspierają feministyczne wartości oraz cele. Badania wykazały, że seksistowskie prezentowanie kobiet może negatywnie wpływać na sprzedaż i pogorszenie wizerunku marki w oczach konsumenta.

Kolejna tendencja – zero waste – polega na jak największym ograniczeniu odpadów. Konsumenci, kupując produkty FMCG, coraz częściej zwracają uwagę na materiał, z którego wytworzone jest jego opakowanie. Nielsen określa, że zero waste rządzi się pięcioma prawami. Pierwsze z nich to „odmawiam sobie rzeczy, których nie potrzebuję”, następne mówi o tym, że „minimalizuję liczbę rzeczy, które muszę kupić”, trzecie i czwarte nawiązują do recyklingu: „ponownie wykorzystuję rzeczy możliwe do wykorzystania, a te, których nie mogę ponownie wykorzystać poddaję recyclingowi”. Ostatnia reguła nawiązuje do kompostowania, „jeśli coś może być skompostowane, to oddaję to ziemi zamiast generować śmieci”.

Clean label – czyli czym mniej na etykiecie tym lepiej. Produkowanie dóbr odpowiednich dla środowiska nie wystarczy – dziś trzeba też produkować produkty zdrowe dla konsumenta. Clean label to trend, który bardzo przypadł do gustu Polakom. Jak podaje Nielsen, w Polsce konsumenci najbardziej obawiają się właśnie o stan zdrowia, podczas gdy na Zachodzie społeczeństwo na pierwszym miejscu stawia lęki ekonomiczne i związane z terroryzmem. Polacy są bardzo zainteresowani składem produktu, który nabywają. Najnowsze badanie Nielsena pokazuje, że 73 proc. ankietowanych w naszym kraju deklaruje, że dokładnie czyta etykietę produktu przed jego zakupem. Konsumenci podkreślają, że czym krótsza jest etykieta, tym chętniej decydują się na zakup i są gotowi za niego zapłacić więcej.

Ostatni z wymienionych trendów – connected commerce – wskazuje na nowoczesne preferencje konsumentów w komunikacji z producentami. Według analityków Nielsena, technologia powoduje, że ścieżka nabycia produktu zmienia się na wielu płaszczyznach. Obecnie istnieje możliwość zeskanowania produktu, który chce się zakupić i dodania go do wirtualnego koszyka. Zakupy sfinalizować można w domu, siedząc przed komputerem, telefonem lub tabletem. Trend self-scanning pozwala uniknąć kolejek w sklepach – wystarczy przespacerować się po markecie dodać produkty do koszyka online i zakończyć proces w domu, bez wyczekiwania przy kasie. Niektóre polskie sklepy już testują to rozwiązanie. Współczesny konsument ma również inne preferencje dotyczące kontaktu z producentem. Era call center zmierza ku schyłkowi. Ludzie preferują boty zamiast telefonicznych punktów obsługi klienta.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.