Tesco zamknie w Polsce kolejnych 18 marketów

Kolejny rok brytyjska sieć ogranicza swój biznes nad Wisłą.

Sieć handlowa Tesco poinformowała, że zamknie w Polsce 18 swoich marketów, które przynosiły straty.

Sklepy, które zostaną zamknięte, to: Gliwice Toszecka, Rydułtowy Ładna, Siemianowice Śląskie, Skoczów Morcinka, Garwolin Targowa, Oświęcim Nojego, Oświęcim Śniadeckiego, Ruda Śląska Górnośląska, Lubaczów Baziaka, Brzeszcze, Knurów 1 Maja, Ustroń Cieszyńska, Świdnica Marcinkowskiego, Dębica Kościuszki, Środa Wielkopolska, Stalowa Wola Okulickiego, Łódź Przybyszewskiego oraz Piotrków Trybunalski Szkolna. Większość z nich będzie pracować tylko do marca.

Na koniec sierpnia ub.r. Tesco miało w Polsce 424 sklepy.

Ponadto Tesco poinformowało pracowników sklepów o zmianach w sposobie organizacji pracy - zmniejszeniu liczby kierowników zespołów w dużych sklepach.

- Chcemy zaoferować wszystkim pracownikom, których dotyczy zmiana, pomoc w przeniesieniu się na inne stanowiska, by zminimalizować liczbę osób, które opuszczą firmę - twierdzi Martin Behan, dyrektor zarządzający Tesco w Polsce.

Przychody Tesco w Polsce w pierwszej połowie ub.r., z wyłączeniem paliw i podatku VAT, wyniosły 5,163 mld zł (1,062 mld funtów). Ogółem Grupa Tesco w pierwszej połowie ub.r. osiągnęła 25,2 mld funtów przychodów ze sprzedaży, o 3,3 proc. więcej niż w analogicznym okresie 2016 r.

W 2015 r. Tesco zamknęło w Polsce 9 sklepów, w 2016 r. - 11, a w ub.r. - kolejnych 5.

Maciej Burlikowski 977 Artykuły

W "Media & Marketing Polska" od 2000 r. Zajmuje się m.in. branżą telekomunikacyjną, usług finansowych, samochodami i energetyką. Uwielbia podróże dalekie i bliskie.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.