Dobry czas dla lodów

Rynek lodów familijnych rośnie w tempie ok. 5,5 proc., a marka Bracia Koral - blisko 60 proc.

Według danych analizy rynku AC Nielsen DJ-AS w sezonie 2016/2017 w detalu udział lodów impulsowych wyniósł 75,72 proc. wobec udziałów lodów familijnych na poziomie 24,28 proc. W badanym okresie najwięcej sprzedawało się w handlu detalicznym lodów na patyku (46,49 proc.), na drugim miejscu znalazły się lody familijne z udziałami na poziomie 22,34 proc., a na trzecim - rożki (12,79 proc.). W podanym czasie w dyskontach segment lodów impulsowych osiągnął udziały na poziomie 46,45 proc. w porównaniu z lodami familijnymi (53,55 proc.). Lody impulsowe w dyskontach notują jednak dynamikę na poziomie 34,8 proc. wobec dynamiki lodów familijnych na poziomie 12,4 proc.

Pod względem oceny dynamiki kategorii w dyskontach najwyższą w podanym okresie mają tuby (9,6 proc.), podczas gdy lody familijne odnotowały 4-proc. dynamikę.

W hipermarketach najwięcej sprzedaje się lodów familijnych (75,53 proc. udziałów w segmencie), a impulsowe - 24,47 proc. Dynamika lodów impulsowych w segmencie wynosi 2,4 proc., a familijnych - 3,8 proc. W hipermarketach w obszarze kategorii królują lody familijne z udziałami na poziomie 75,81 proc. (dynamika 4,2 proc.), a na drugim miejscu znajdują się lody na patyku z udziałami na poziomie 15,22 proc. (dynamika 4,8 proc.). Największy spadek dynamiki w kategorii w hipermarketach odnotowały lody w kubkach (-19,2 proc.).

Firma PPL Koral informuje, że w 2016 r. udział w rynku firmy wynosił 24,5 proc., a w 2017 r. - 25,5 proc. Jak podkreśla biuro prasowe firmy, daje to producentowi ex aequo pierwsze miejsce wśród największych (głównie międzynarodowych) producentów lodów w Polsce. Rynek lodów familijnych rośnie w tempie ok. 5,5 proc., a marka Bracia Koral blisko 60 proc. PPL Koral ma w portfolio przeszło 400 rodzajów produktów – w tym lody na patyku, w rożku, w tubce, w kubeczku, w większych opakowaniach familijnych, rolady lodowe, torty czy gałki.

Katarzyna Woźniak 309 Artykuły

Absolwentka polonistyki na toruńskim UMK ze specjalnością filmoznawczą. Na co dzień zdaje relacje z przesunięć na półkach rynku FMCG. Po godzinach - czytelniczka. Najbardziej lubi pisać o filmach i książkach, choć właśnie o nich pisze najrzadziej.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.