Glovo z ambitnymi planami w Polsce

Hiszpański start-up, który niedawno kupił PizzaPortal, chce stać się graczem numer 1 na naszym rynku dostaw jedzenia online pod koniec 2020 lub na początku 2021 r.

Start-up Glovo, założony w 2015 r. w Barcelonie, zakupił od AmRest Holdings SE platformę do zamawiania jedzenia online PizzaPortal.pl za 35 mln euro. Teraz planuje utworzenie w Warszawie swojego drugiego w Europie hubu technologicznego, którego trzon stanowi zespół specjalistów z PizzaPortal.pl. Docelowo ma w nim pracować 40 inżynierów oraz 50 ekspertów technologicznych i produktowych.

Glovo to aplikacja mobilna, która koncentruje się na dostawach żywności, ale w odróżnieniu od Takeaway.com (w Polsce znanym jako Pyszne.pl) czy UberEats nie chce ograniczać się wyłącznie do tego sektora. Na innych rynkach współpracuje nie tylko z dużymi graczami takimi jak AmRest czy Carrefour (ma z tą siecią umowy na wyłączność w Hiszpanii i we Włoszech), ale także lokalnymi sklepami, np. kwiaciarniami czy aptekami. Misja firmy to umożliwienie kupowania, odbierania i wysyłania dowolnego produktu w tym samym mieście w czasie krótszym niż godzina.

Zdaniem Oscara Pierre, CEO Glovo (na zdjęciu powyżej), Polska, gdzie udział zamówień online w całym rynku gastronomicznym jest jeszcze niski, ma potencjał, by stać się jednym z pięciu głównych rynków dla firmy w ciągu 18-24 miesięcy. Glovo jest obecne w 26 krajach w Europie, Ameryce Łacińskiej i Afryce, ma ponad 1,8 mln aktywnych użytkowników miesięcznie i 27 tys. partnerów biznesowych. Strategia firmy to wchodzenie na rynki mniej nasycone i zdobywanie na nich szybko pozycji lidera lub wicelidera w obszarze dostaw żywności online. Jak mówi Pierre, z 15 rynków, na których Glovo konkuruje z UberEats, wyprzedza rywala na 13. Glovo podkreśla też dbałość o kurierów (ich łączna liczba globalnie wynosiła w październiku br. 47 tys.), którym oferuje m.in. prywatne ubezpieczenie od wypadków.

W Polsce planowane jest stopniowe zastępowanie silnej lokalnej marki PizzaPortal przez Glovo. Ekspansja ma być w dużej mierze oparta na współpracy z Amrestem, co przyniosło dobre efekty w Hiszpanii. Ambitne założenia biznesowe Glovo to m.in. miesięczny przyrost liczby użytkowników o 218 proc. i średni czas dostawy 34 minuty. 20 proc. zamówień mają stanowić produkty nieżywnościowe, które – jak podkreśla Pierre – choć nie są kluczowe finansowo, bywają ważne dla klientów z powodów emocjonalnych (np. dostawa leku z apteki w nocy).

Paweł Piasecki 293 Artykuły

Specjalizuje się w e-commerce i nowych technologiach. Pracował m.in jako tłumacz i redaktor, przez ponad 5 lat przygotowywał codzienny serwis prasowy dla przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Polsce. Miłośnik muzyki klasycznej i jazzu.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.