Polymus wraca do korzeni

Agencja chce wrócić do idei świadczenia usług z zakresu integrated communication. Ma jej w tym pomóc coraz lepszy wynik finansowy...

Agencja chce wrócić do idei świadczenia usług z zakresu integrated communication. Ma jej w tym pomóc coraz lepszy wynik finansowy spółki.

Firma marketing services Polymus odnotowała w ub.r. 20-proc. wzrost przychodów, które osiągnęły poziom 15,5 mln zł. Informacja o wielkości zysków nie została jeszcze opublikowana ze względu na to, że spółka jest częścią giełdowej grupy Arteria (poda je do publicznej wiadomości dopiero w marcu br.). Wzrost przychodów nastąpił zarówno w wyniku pozyskania nowego biznesu, jak i rozwoju współpracy z dotychczasowymi klientami. Obecnie do największych z nich należą: Agora, Bakoma, Goodyear, HP i Yves Rocher.

Tomasz Makaruk, prezes zarządu Polymusa, uważa, że przynależność do grupy Arteria pomoże w pozyskaniu nowych marketerów do współpracy. Chodzi o firmy, które są obecnie obsługiwane przez Arterię w zakresie contact center i outsourcingu sił sprzedaży.

- Pozycjonujemy się jako agencja komunikacji zintegrowanej oferująca narzędzia 360 stopni - mówi Makaruk.

Stanowi to powrót do korzeni Polymusa, gdyż przez pewien czas agencja była postrzegana raczej jako firma oferująca wyłącznie usługi wsparcia sprzedaży. Wiele lat temu Polymus miał kilku typowo ATL-owych klientów, ale obecnie ta sfera usług jest ponownie rozwijana. Agencja realizowała spoty telewizyjne dla magazynu "Avanti" czy marki Bakuś.

Zmiany w Polymusie dotyczą także spraw personalnych. W strukturach firmy awansowano Krzysztofa Stremlera na stanowisko członka zarządu. Pełni on także funkcję szefa działu wsparcia sprzedaży. Jednocześnie z agencji odchodzi dotychczasowy członek zarządu i dyrektor finansowy Tomasz Kowalczyk.

TW

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.