Po wielkiej wygranej

Agencja Leo Burnett weszła w bieżący rok z dużym nowym budżetem - kompleksową obsługą PZU. Taki nabytek wymagał modyfikacji struktur....

Agencja Leo Burnett weszła w bieżący rok z dużym nowym budżetem - kompleksową obsługą PZU. Taki nabytek wymagał modyfikacji struktur. Zmieniły się także osoby u steru w dziale kreacji oraz system pracy z Procter & Gamble.

Grupa PZU w zakończonym w połowie stycznia kompleksowym przetargu wybrała agencję Leo Burnett do obsługi strategiczno-kreatywnej. Ubezpieczyciel uzasadniał, że Leo Burnett zaprezentowała najlepszą ofertę w odpowiedzi na brief.

Umowa pomiędzy podmiotami obejmuje prace dla wszystkich spółek Grupy PZU, tj.: PZU SA, PZU Życie SA, PTE PZU SA, TFI PZU SA. Rozmiar projektów, które zwycięska agencja będzie realizować, wymagał stworzenia zespołu poświęconego temu klientowi. Na jego czele stanęła Marta Obłuska, account director. Podlegają jej Maciej Biernacki, account manager, i Agnieszka Makarewicz, account executive.

Pieczę nad kreatywnym produktem dla PZU sprawować będą nowi dyrektorzy kreacji - Paweł Heinze oraz Krzysztof Iwiński, dotychczas na stanowiskach creative group headów. Jako team przejęli funkcję Jarosława Wiewiórskiego, który w połowie stycznia po sześciu miesiącach pracy rozstał się z Leo Burnett. Nie wiadomo, jakie są jego dalsze plany.

Oprócz Heinzego i Iwińskiego do pracy nad projektami PZU został skierowany team seniorski Marcin Serafin, art director, i Maciej Porębski, copywriter.

Nie jest jeszcze skompletowany zespół skierowany do realizacji projektów BTL dla PZU.

- Zakres naszych obowiązków z tego zakresu nie został jeszcze ostatecznie określony - mówi Marcin Barcz, managing director Leo Burnett. - Kiedy tak się stanie, wybierzemy osoby odpowiedzialne.

Na razie nie wiadomo, jakiej wielkości będzie budżet Grupy PZU w tym roku.

Skonsolidowany system

Zmienił się sposób współpracy Leo Burnett z jednym z jej największych klientów - Procter & Gamble. Zlikwidowane zostały stanowiska regionalnych dyrektorów kreacji (za region środkowo-wschodniej Europy odpowiadał Martin Winter, który zakończył już współpracę z Leo Burnett), a za koordynację regionalnych projektów w każdym zakresie odpowiadają regionalni menedżerowie - w regionie CEMEA jest to Tomasz Hilt (regional director CEMEA P&G Unit).

Obsługą P&G po odejściu Wintera zajmować się będą dwa dedykowane teamy kreatywne: Joanna Krysińska, copywriter, i Aldona Mazur, art director, oraz Adam Niezgoda, copywriter, i Ksenia Kononienko, art director. Zespoły te będą przygotowywać kampanie lokalne, a także odpowiadać za opracowywanie platform komunikacyjnych dla poszczególnych marek, adaptowane potem w regionie.

Nie ma natomiast planów obsadzenia stanowiska szefa strategii, po tym jak w październiku ub.r. z agencją rozstał się Daniel Wood. Zdaniem Barcza dwuosobowy dział (Adam Nowakowski, senior strategic planner, i Paweł Kurtycz, analityk) na razie wystarcza.

- Przetestowaliśmy przy ostatnich przetargach model posługiwania się freelancerami zajmującymi się strategią - mówi Barcz. - Kiedy pojawi się potrzeba, będziemy się posiłkować osobami z zewnątrz, ale na obecny stan naszych potrzeb ten zespół w zupełności nam wystarcza.

AMS

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.