Kampanie Super Bowl wyznaczają trendy

Marki Oreo, Audi, Tide oraz Volkswagen zareagowały błyskawicznie podczas awarii na stadionie w Nowym Orleanie.

Kiedy na stadionie Mercedes-Benz Superdome zgasły światła, przez 35 min kibice zajęli się komentowaniem wydarzeń w portalach społecznościowych. Fala niezadowolenia ruszyła przede wszystkim na Twitterze, gdzie już po kilkunastu minutach zaczęły pojawiać się komentarze również marek Oreo, Audi, Tide oraz Volkswagen.
 
Reagują równie szybko i dowcipnie

Jako pierwsza zareagowała firma Mondelez - właściciel marki ciastek Oreo - i umieściła swój komentarz na Twitterze. Poza grafiką pojawił się tekst "Bez mocy? Nie ma problemu. Nadal możesz zanurzać w ciemności". Tweet został wyświetlony ponad 14 tys. razy w ciągu jednej godziny. - Grafika Oreo została zaprojektowana i zatwierdzona w ciągu kilku minut - mówi Sarah Hofstetter, prezes marki. Agencja Wieden & Kennedy przyznaje, że była w stanie podejmować decyzje tak szybko, ponieważ Mondelez był reklamodawcą nadawcy Super Bowl, a więc miał możliwość monitorować zachowania i reakcje konsumentów we wszystkich kanałach społecznościowych.

Kilka innych marek wykorzystało dobrze okazję, reagując równie szybko i dowcipnie. Audi, którego spot był emitowany tuż przed awarią, wykorzystał brak zasilania, żeby dogryźć rywalowi - producentowi samochodów luksusowych Mercedes-Benz, który jest sponsorem stadionu Superdome w Nowym Orleanie. Tweet głosił: "Już wysyłamy ledy na stadion Mercedes-Benz USA Superdome...". Zaatakowany rywal nie zareagował.

# # #
34 marki przygotowały z okazji Super Bowl łącznie 47 spotów reklamowych. Przy okazji zagrywek marek na Tweeterze warto zwrócić uwagę na fakt, że ten mikroblog pojawia się w prawie połowie zaprezentowanych reklam. Dla porównania, do Facebooka odnoszą się trzy spoty, do YouTube jeden, a do Google+ zero. Co prawda marki rzadko wykorzystują w hashtagach swoje nazwy własne (np. #calvinklein, #doritos), ale promują za to hasła reklamowe, na przykład Wonderful Pistachios - #CrackInStyle, M&M’s - #BetterWithMMs i oczywiście Samsung - #TheNextBigThing.
 
Jeżeli uznamy przegląd spotów reklamowych przygotowanych na tegoroczny finał Super Bowl za wyznacznik nowych obowiązujących trendów w komunikacji marketingowej, na pewno wiemy już, w jakim kierunku zmierza wykorzystanie social media. Pozostałe przedstawił w skrócie magazyn "Time".
 
Trendy 

Pięć trendów, które miały wyróżnić spoty reklamowe przygotowane na 47. finał.

1. Teasery online. Marki wykorzystały czas przed Super Bowl, żeby trochę podrażnić widza i zaangażować go do zabawy. W tym roku producenci, np. Coca-Cola, wygenerowali dużo szumu wokół swoich spotów poprzez uruchomienie działalności "pre-game".

2. Dłuższy czas reklamy. W tym roku 20 proc. reklam trwało ponad 60 s.

3. Autentyczne postaci. Marki zaprosiły konsumentów do przedstawiania własnych historii online lub uczestnictwa w tworzeniu samej kampanii. Toyota umożliwiła im opublikowanie prywatnych zdjęć na telebimach w trakcie finału.

4. Bohaterowie seriali. W niektórych spotach pojawili się słynni komicy. W tym roku do "zabawnej armii" dołączyła Amy Poehler i Tracy Morgan (Best Buy i Kraft Foods MiO Fit) oraz Seth Rogen i Paul Rudd (Samsung).

5. Zaangażowanie odbiorców. Widzowie mieli okazję w tym roku zadecydować o zakończeniu, jakie miał mieć spot zaprezentowany przez markę Coca-Cola. Firma Target (sieć handlowa), która nie prezentowała swojego spotu podczas finału, postanowiła zaangażować odbiorców, udostępniając aplikację na urządzenia mobilne.

 

 
 
 

Katarzyna Kacprzak 307 Artykuły

Zajmuje się agencjami reklamowymi i eventowymi. Ma na oku studia produkcyjne i branżę OOH. Gdyby mogła wybrać byłaby kopistką w Bibliotece Aleksandryjskiej.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.