Reklama na wokandzie

Pozwy wobec konkurentów i oskarżenia o nieuczciwą reklamę to nic nowego. Celują w tym zwłaszcza operatorzy telekomunikacyjni. Teraz odkryli nowy sposób walki. Pozwy wraz z wnioskami o zakaz konkurencyjnych reklam składają w wielu sądach jednocześnie.

O reklamy w sądach spierają się często prawnicy koncernów FMCG: wspomnijmy procesy Inco-Veritas, producenta m.in. płynu do zmywania Ludwik, przeciw Henklowi, producentowi m.in. płynu Pur Extra, z 2003 r. czy nie tak odległy proces tegoż samego Henkla, właściciela również marki Persil, wobec koncernu Reckitt Benckiser, producenta proszku Dosia, sprzed czterech lat. 

Prym w tej dziedzinie wiodą jednak telekomy. Jedną bodaj z pierwszych batalii sądowych o reklamy stoczyli jesienią 2002 r. operatorzy komórkowi Orange (ówcześnie Idea) i T-Mobile (ówcześnie Era). Chodziło wtedy o reklamy Ery jednosekundowego naliczania. Era zmieniła wówczas treść reklamy (chodziło o to, że jednosekundowe naliczanie nie jest tylko w Erze).

Teraz firmy telekomunikacyjne odkryły nowy sposób na walkę reklamową: blokują lub próbują blokować reklamy konkurentów pozwami składanymi na wszelki wypadek w wielu sądach.

We wrześniu br. Orange Polska (Telekomunikacja Polska SA) w kilku sądach okręgowych (przynajmniej w pięciu) złożył pozwy przeciw firmie Polkomtel, operatorowi sieci komórkowej Plus, wraz z wnioskami o nakaz wstrzymania emisji reklam pt. "Internet w Plusie szybszy od Neostrady", w którym Plus porównywał swój internet mobilny ze stacjonarnym dostępem Orange. Sądy w Warszawie, we Wrocławiu i w Gdańsku odrzuciły żądania Orange, a sąd w Rzeszowie stwierdził swoją niewłaściwość i przekazał sprawę do Warszawy.

Podobną taktykę, choć z lepszym dla siebie skutkiem, zastosował ostatnio T-Mobile Polska, operator sieci komórkowej pod tą samą marką.

Rzecz dotyczy reklam firmy P4, operatora sieci komórkowej Play. T-Mobile zarzuca Playowi, że reklamuje usługi i telefony w technologii LTE (umożliwiającej szybki przesył danych), chociaż jej jeszcze nie uruchomił, a do końca br. zapowiada uruchomienie tylko w 13 miastach.

T-Mobile także postanowiło złożyć pozwy i wnioski o wstrzymanie reklam Playa w kilku sądach. Nie uzyskaliśmy informacji w ilu. Kilka dni temu sądy w Opolu i Kielcach przychyliły się do żądań T-Mobile i wydały nakaz wstrzymania kampanii Playa. Ten się odwołuje.

T-Mobile wyjaśnia, że po otrzymaniu pozytywnych dla siebie postanowień z sądów kieleckiego i opolskiego wnioski w pozostałych sądach niezwłocznie wycofał.

Maciej Burlikowski 1126 Artykuły

W "Media & Marketing Polska" od 2000 r. Zajmuje się m.in. branżą telekomunikacyjną, usług finansowych, samochodami i energetyką. Uwielbia podróże dalekie i bliskie.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.