Niemcy - Argentyna rekordowe 120 minut

Od pierwszego gwizdka do zakończenia piłkarskich mistrzostw świata widownia przed telewizorami w Polsce dwukrotnie wzrosła, a zaangażowanie fanów w social mediach zwiększyło się przynajmniej dziesięciokrotnie - wynika z analizy przygotowanej przez grupę Dentsu Aegis Network.

Choć od początku mundialu reprezentacje Niemiec i Argentyny były wymieniane wśród faworytów, to ich droga do finału wyglądała zupełnie inaczej. Podczas mistrzostw Niemcy strzelili dwa razy więcej bramek niż Argentyna (18 vs. 9 bramek, bez karnych). Mimo że nie da się dokładnie przewidzieć wyniku przed rozpoczęciem spotkania, to z analizy wszystkich spotkań obu drużyn wynika, że mecze naszego zachodniego sąsiada miały dużo większą średnią oglądalność w TV niż mecze Argentyny. Miało to bezpośredni wpływ na aktywność w social mediach – tu dużo większym zainteresowaniem cieszyły się mecze Niemiec, w tym szczególnie zakończony dogrywką mecz z Algierią (2:1) i rekordowy pod względem bramek mecz z Brazylią (7:1). Dla reklamodawców w TV nie bez znaczenia będzie fakt, że to jednak mecze Argentyny – półfinał z Holandią zakończony karnymi (4:2) i spotkanie ze Szwajcarią zakończone dogrywką (1:0) – trzymały fanów najdłużej przed telewizorami. One wygenerowały jednak aż o jedną trzecią mniejsze zaangażowanie w social mediach niż dwa najliczniej oglądane mecze Niemiec. 

Finał w social mediach

Z analizy wpisów z frazami dotyczącymi mundialu z serwisów Twitter, Instagram oraz z najpopularniejszych stron dotyczących sportu w Facebooku, wynika, że podczas meczu Argentyna – Niemcy Polacy opublikowali co najmniej 10 razy więcej wpisów niż podczas meczu otwarcia mistrzostw i dwa razy więcej niż podczas drugiego najpopularniejszego meczu mundialu Niemcy – Brazylia.  

Duża liczba różnorodnych wydarzeń w trakcie meczu przełożyła się na równomierne rozłożenie się liczby komentarzy w trakcie całego 120-minutowego spotkania. Średnio na minutę pojawiały się 93 wpisy, a w szczytowym momencie, po bramce w 113. minucie, w ciągu 5 minut do sieci trafiło 1186 wpisów w języku polskim. 

Komentarze na gorąco

Popularnymi tematami wszystkich komentarzy był spalony Argentyny w 31. minucie i strzał w słupek, który nieomal doprowadził do bramki dla Niemiec w 47. minucie. Warto podkreślić, że w porównaniu z poprzednimi meczami zaangażowanie fanów piłki nożnej w social mediach utrzymywało się na wysokim poziomie także po za kończeniu meczu. Najwięcej wpisów padło podczas ceremonii wręczania pucharu o 23:45. Od zakończenia meczu do północy wygenerowano jedną trzecią wszystkich komentarzy.  

Zaskakująco dobrze grająca drużyna Argentyny zebrała więcej pozytywnych komentarzy, mimo że przed meczem Niemcy byli typowani na faworytów. Najczęściej komentowanym przez Polaków piłkarzem meczu był Messi, który zebrał ich więcej niż strzelec zwycięskiej bramki dla Niemiec 22-letni Mario Goetze. 

Finał mundialu był również rekordowy pod względem liczby kobiet, które oglądały mecz – stanowiły 44 proc. wszystkich osób przed telewizorami. Były także autorami 35 proc. komentarzy w internecie.

Drużyny z różnych kontynentów w finale, duża liczba akcji podczas meczu, dogrywka i złota bramka na 7 minut przed końcem spotkania spowodowały, że finałowy mecz mistrzostw świata w piłce nożnej miał rekordowy zasięg i ogromną siłę oddziaływania we wszystkich mediach. I choć globalna widownia finału w TV nie jest jeszcze znana, to wiemy, że w sumie wygenerował on rekordowe 280 mln interakcji w Facebooku i 32 miliony wpisów w Twitterze na świecie. Finałowy mecz mundialu w Brazylii przejdzie do historii jako mistrzostwo social media. 

(Analiza powstała na bazie danych zgromadzonych na terenie Polski, z wykorzystaniem platformy SocialPylon do monitoringu i zarządzania treścią w social mediach. Agencja monitorowała wybrane 74 hasła i 47 stron w Facebooku. W analizie danych TV wykorzystano informacje pochodzące od Telewizji Polskiej i Nielsen Audience Measurement.)

 

Katarzyna Kacprzak 398 Artykuły

Zajmuje się agencjami reklamowymi i eventowymi. Ma na oku studia produkcyjne i branżę OOH. Gdyby mogła wybrać byłaby kopistką w Bibliotece Aleksandryjskiej.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.