Sentyment do oranżady

Producenci zwracają uwagę na znaczne wzrosty sprzedaży i potencjał rozwoju tego segmentu napojów.

 

Dawniej dostępna w szklanych butelkach o pojemności 0,33 l wypijana kolektywnie po wuefie. Jedna butelka na pięć osób. Słodki ulepek lat szczenięcych. Teraz wraca do łask wraz z trwającym od kilku lat trendem związanym z powrotem do klimatu PRL.

Liderem w produkcji oranżady w Polsce jest marka Hellena, której właścicielem jest firma Colian. Firma podkreśla, że obecnie oranżada przeżywa renesans i jako rodzimy napój jest chętnie wybierana przez Polaków. - Takie postrzeganie produktu przekłada się na jego sytuację rynkową. Oranżada stała się wyraźną kategorią rynku, z dużymi perspektywami rozwoju - informuje biuro prasowe marki Hellena.

Nowa kategoria

Firma zaznacza, że na rynku CSD oranżada była do tej pory traktowana raczej jako jeszcze jeden smak napoju gazowanego. Teraz staje się osobną kategorią rynku napojów, która rośnie i szybko ewoluuje. Potwierdzeniem potencjału rozwojowego ma być to, że kolejni producenci decydują się na poszerzenie portfolio o tę właśnie kategorię.

Według danych, którymi dzieli się Colian, rynek oranżady cały czas rośnie wartościowo i ilościowo. W ciągu ostatniego roku kategoria oranżady zanotowała wzrost wartościowy o 8,3 proc. w całym rynku polskim i wynosi 224 mln zł. Tym samym zyskuje na znaczeniu na całym rynku napojów gazowanych (CSD). W ujęciu ilościowym udziałami zrównuje się ze smakiem pomarańczowym i sytuuje się na drugiej pozycji, po smaku coli (Colian Sp. z o.o. za Nielsenem, Panel Handlu Detalicznego, Polska, sprzedaż w sztukach, okres II-III 2013 – II-III  2014, kategoria: napoje gazowane). Segment oranżady skoncentrowany jest w handlu małoformatowym, choć wyraźnie zyskuje na znaczeniu kanał supermarketów. W ujęciu wolumenowym znaczenie handlu nowoczesnego jest znacznie wyższe niż w ujęciu wartościowym, głównie ze względu na rosnącą pozycję supermarketów, które odpowiadają za sprzedaż ponad połowy oranżad w Polsce (Colian Sp. z o.o. za Nielsenem, Panel Handlu Detalicznego, Polska, sprzedaż w sztukach, okres II-III 2013 – II-III  2014, kategoria: napoje gazowane, kanał supermarketów wraz z dyskontami).
Colian podkreśla, że aby wykorzystać potencjał kategorii oranżady, producent i detalista powinni połączyć siły w zakresie polityki asortymentowej, cenowej i promocyjnej, ekspozycji oraz zarządzania stockiem magazynowym. W związku z wygodą dla konsumenta ważna jest ekspozycja na terenie sklepu: stojaki, standy, wystawki paletowe i końcówki regałów. Szczególna uwaga należy się strefom impulsowym. Powinny być dobrze zaopatrzone w napoje impulsowe, np. w puszkach. Hellena w tym roku zdecydowała się swoje mocno wspierane oranżady zamknąć w puszce i w ten sposób zwiększyć dostępność dla klienta. Na wiosnę tego roku marka wystartowała z intensywną kampanią autorstwa GonnaBe (kampania trwała od maja do końca lipca), a media na jej potrzeby zakupił Universal McCann. W kampanii uczestniczyli komicy z kabaretu Ani Mru Mru, a firma rozdała dziesiątki wartościowych nagród, w tym skutery Vespa wycieczki zagraniczne i rowery Giant.

Co na to inni

Wielu producentów napojów ma w portfolio oranżadę. Na wiosnę trafiła do portfolio Hoop Polska komunikowana jako produkt sentymentalny i nawiązujący do PRL. Oranżada istnieje w dwóch "patriotycznych" kolorach: czerwonym i białym. Hoop na pytanie o sprzedaż i udziały rynkowe odpowiada, że "sprzedaż odbywa się zgodnie z planem, nie udostępniamy udziałów, produkt będzie nadal dostępny w naszym asortymencie w najbliższych latach", a firma oferuje mu wsparcie trademarketingowe.
Firma Zbyszko z kolei, która w portfolio ma m.in. serię "3", czyli "3 Cytryny", zauważa pik sprzedażowy w kategorii oranżady, ale jako swoją lokomotywę prezentuje zupełnie inny produkt - niegazowane owocowe Roko, które według zapewnień firmy wygenerowało niemal 100-milionowe obroty w ciągu roku od zaistnienia na rynku.
W portfolio oranżadę ma również firma Jurajska, ale zaznacza, że najbardziej dumna jest ze swojej kategorii toników i wód funkcjonalnych.
W tym tygodniu portfolio poszerzyło również Frugo - o linię Lemo, która ma nawiązywać do smaków dzieciństwa i owocowej lemoniady. Produkt nie jest jednak gazowany, a nowością jest zamknięcie go w puszkach (co na produkt dostępny od lat w szklanej butelce jest istotną zmianą).

W segmencie napojów gazowanych polscy gracze poczynają sobie coraz śmielej. Czy światowi producenci - Coca-Cola i PepsiCo - mogą dłużej ignorować oranżadę? Coca-Cola, wprowadzając kilka lat temu markę lokalną Kroplę Beskidu, pokazała, że jest w stanie zrealizować taki projekt. Jeżeli kategoria oranżady nadal będzie rosnąć, to być może do walk o nią ruszą także zagraniczni gracze.

Katarzyna Woźniak 397 Artykuły

Absolwentka polonistyki na toruńskim UMK ze specjalnością filmoznawczą. Na co dzień zdaje relacje z przesunięć na półkach rynku FMCG. Po godzinach - czytelniczka. Najbardziej lubi pisać o filmach i książkach, choć właśnie o nich pisze najrzadziej.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.