I widzowi świeczka, i inwestorowi ogarek

Nowe kanały tematyczne TVN mogą być atrakcyjne nie tyle dla widza, ile dla nabywcy większościowych udziałów grupy. Profile stacji mają być kolejnym wabikiem dla inwestorów. Niejedynym zresztą.

Przy okazji prezentacji wyników kwartalnych Markus Tellenbach, prezes zarządu i dyrektor generalny Grupy TVN, uchylił rąbka tajemnicy na temat zapowiadanych od jakiegoś czasu nowych stacji TVN. Dużo - rzecz jasna - nie powiedział, ale przynajmniej wskazał kierunek myślenia nadawcy o nowych telewizjach tematycznych.

Planowane dwie nowe stacje grupy - TVN Fabuła i TVN Sportive - mają ruszyć już w przyszłym roku. Szef TVN nie podał jednak konkretnej daty startu (choć od różnych osób związanych z nadawcą można usłyszeć, że może się to wydarzyć już w pierwszej połowie roku) i szczegółów na temat dystrybucji.

W ramówce TVN Fabuła dominować mają seriale znane z innych anten grupy, głównie TVN. To zrozumiałe - archiwum serialowe TVN rośnie, seriale - i te bardziej udane, i te mniej przemyślane - od zawsze dopasowywane były do atrakcyjnego widza (czytaj: atrakcyjnej grupy docelowej, 16-49, duże miasta, przeważnie kobiety), pora więc dać im drugie życie i przy okazji trochę zarobić. Już na starcie TVN Fabuła nie będzie mieć łatwo. Głównym konkurentem będzie bowiem TVP Seriale, stacja o podobnym profilu, która coraz lepiej odnajduje się na rynku. Po 10 miesiącach br. kanał serialowy TVP zbudował widownię przekraczającą 100 tys. osób i udział w rynku był bliski 1,6 proc. (grupa 4+, dane: NAM), dla grupy komercyjnej było to odpowiednio 43 tys. osób i 1,7 proc.

TVN Fabuła będzie miał się z kim ścigać nie tylko ze względu na TVP Seriale. W segmencie filmowo-serialowym działa już ponad 30 stacji TV, więc wyzwanie dla debiutanta może być nie lada. Na pewno atutem projektu TVN będzie lokalny kontent. Obecni w Polsce zagraniczni gracze dopiero stawiają pierwsze kroki na polu lokalnej produkcji własnej - przodują tu HBO (serial „Wataha”) i AXN („Zbrodnia”). Swoją drogą ciekawe, jak w nowej konstelacji odnajdzie się TVN7, kanał, który też emituje powtórki seriali z głównej anteny grupy i filmy (głównie klasy B).

Drugi planowany kanał TVN to projekt bardziej enigmatyczny. TVN Sportive nie będzie - jak niektórzy wieszczyli - kanałem wyłącznie sportowym. I słusznie. Na rynku praw do transmisji sportowych jest w zasadzie pozamiatane. Każda próba odbicia ważnego przyczółka oznaczałaby konfrontację - często z Polsatem. A w tym roku właściciel Polsatu przy okazji transmisji siatkarskich i futbolowych pokazał, że lubi... szachy, a dokładnie sam finał partii - szachowanie i okrzyk "mat!". Trzeba też pamiętać, że najatrakcyjniejsze prawa transmisyjne to nawet dla zasobnego nadawcy zawsze duży wydatek.

TVN Sportive ma koncentrować się na takich tematach jak: sport, zdrowie, moda. Zdaniem Markusa Tellenbacha tematykę ramówki najlepiej określać będą takie angielskie słowa jak: fitness, lifestyle i home living. Zatem na antenie częściej zapewne zobaczymy Annę Lewandowską niż Roberta Lewandowskiego.

Nowy lifestyle'owy TVN będzie więc poruszał tematy znane z takich stacji jak: Kuchnia+, Domo+, TVN Style, Polsat Cafe, czy wybranych kanałów z portfolio Discovery (np. TLC). To trudniejszy biznes niż kanał serialowy. Jak pokazują tegoroczne wyniki potencjalnej konkurencji (I-X br.) udziały w rynku komercyjnej widowni rzadko przekraczają 0,5 proc., a widownia komercyjna mieści się w widełkach 6 tys. (Domo+) - 45 tys. osób (TVN Style).

Ramówka zdecydowanie - jeszcze wyraźniej niż TVN Fabuła - dopasowana zostanie do profilu kobiecego widza. Wiadomo nie od dziś: kobiety 16-49 „najlepiej sprzedają”. Nie należy jednak wykluczać sprzedażowych wabików programowych kierowanych i do męskiej widowni.

Niezależnie od niespodzianek, jakimi nadawca chce inkrustować ramówki nowych kanałów, pamiętajmy jednak, że formuła programowa ma przyciągnąć nie tyle widzów, ile dodatkowo zachęcić potencjalnych inwestorów do zakupu TVN i dać zbywającemu dodatkowe argumenty w negocjacjach. Już dziś wiadomo, że biznesowi TVN przygląda się i przyglądać będzie co najmniej kilkanaście podmiotów. Choć już teraz widać (a i moi rozmówcy na MIPCOM 2014 w Cannes wysyłali takie sygnały), że chętni zza oceanu przyglądają się szczególnie uważnie i mają najmocniejsze lupy. I najbardziej wypchane portfele.

 

Piotr Machul 212 Artykuły

Zajmuje się tematyką mediową, głównie telewizyjną i radiową. Przeżył kilkuletni romans z copywritingiem. Zdecydowanie woli dziennikarstwo. Dziwne, że nie mieszka w czeskiej Pradze, bo uwielbia to miasto.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.