BGŻ BNP Paribas chce przegonić Getin i ING

Wciąż nie wiadomo, pod jaką marką będzie działać nowy bank. Wiadomo, że z nową agencją i domem mediowym szykuje rebranding. A od września firmą pokieruje były prezes Banku Pocztowego.

- Baśka, a co będzie z nami?
- Baśka, a co będzie z nami?
Z połączenia Banku Gospodarki Żywnościowej (BGŻ) i BNP Paribas Bank Polska powstał jeden bank – BGŻ BNP Paribas. To obecnie siódmy pod względem wielkości bank na rynku. Ambicje ma jednak większe – chce znaleźć się w pierwszej piątce.

Na razie bank będzie działał pod dwiema dotychczasowymi markami, jednak w ciągu najbliższych miesięcy, na pewno do końca br., przeprowadzi rebranding – wprowadzi jedną, wspólną markę. Jak będzie ona definitywnie brzmiała, tego zarząd jeszcze nie ujawnia. Nie ujawnia także kalkulowanych kosztów rebrandingu.

Działania reklamowe z tym związane przygotuje nowo wybrana agencja reklamowa Publicis (wygrała przetarg). Dotychczas dla banku BGŻ pracowała agencja Grandes Kochonos, dla jego drugiej marki – BGŻOptima – agencja Heart & Brain, natomiast reklamy dla BNP Paribas Polska przygotowywała Lowe Warsaw.

W ubiegłym miesiącu do obsługi skonsolidowanego budżetu mediowego bank wybrał dom mediowy Havas Media, dotychczas pracujący dla BNP. Dla BGŻ wcześniej pracował Initiative.

Prezesem nowo powstałego banku jest Józef Wancer, dotychczasowy prezes BGŻ. Od września br. zastąpi go jednak Tomasz Bogus, były prezes Banku Pocztowego. Szefową marketingu i komunikacji nowego banku została Małgorzata Nycz, dotychczasowa dyrektor marketingu BGŻ. Nie wiadomo, czy Dorota Haller, była szefowa marketingu BNP Paribas, pozostanie w strukturach połączonego banku. Szefową departamentem PR-u i komunikacji wewnętrznej nowego banku jest Aleksandra Myczkowska, dotychczasowa rzecznik BGŻ.

BGŻ BNP Paribas zamierza zamknąć ok. 100 z połączonej sieci 600 placówek i zwolnić do 1,8 tys. z ok. 8 tys. pracowników. Koszty restrukturyzacji do końca 2016 r. pochłoną 440 mln zł. Natomiast dodatnie efekty synergii kosztowych i przychodowych (wynikających z rozwoju biznesu) w latach 2015-2017 bank szacuje na 648 mln zł.

Aktywa połączonego banku wynoszą 63,6 mld zł i pod tym względem, a także pod względem wartości salda udzielonych kredytów jest on siódmym bankiem na rynku, pod względem wartości zgromadzonych depozytów zajmuje zaś ósmą pozycję.

Ambicją nowego banku jest, by w ciągu kilku lat awansować do piątki największych banków w kraju. By tego dokonać, musiałby urosnąć bardziej niż Getin Noble Bank (68,8 mld zł aktywów na koniec ub.r.) i ING Bank Śląski (99,9 mld zł aktywów na koniec ub.r.). Zapowiada się więc ostra rywalizacja produktowo-marketingowa. Raczej ciężko będzie BGŻ BNP Paribas nadrobić dystans 36,3 mld zł samym tylko wzrostem organicznym. Józef Wancer odpowiada, że m.in. po to banki połączyły się, by razem rosnąć szybciej niż osobno, nie wykluczył jednak także zainteresowania grupy BNP w dalszej konsolidacji sektora bankowego w Polsce.

Maciej Burlikowski 1099 Artykuły

W "Media & Marketing Polska" od 2000 r. Zajmuje się m.in. branżą telekomunikacyjną, usług finansowych, samochodami i energetyką. Uwielbia podróże dalekie i bliskie.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.