Już wczesną wiosną zacznie się sezon dla biegaczy i triathlonistów

Życiowy rekord czy przebiegnięcie 3 km bez zadyszki? Amatorzy sportów mają różne cele, ale prowadzi do nich jedna droga - trening. Będzie ona krótsza i mniej wyboista, jeśli pokonamy ją pod okiem profesjonalnego trenera. Najszybciej znajdziemy go dzięki mobilnej aplikacji AllSporter.

Z raportu „Aktywność fizyczna Polaków” Kantar TNS (2017) wynika, że aż 62 proc. Polaków uprawia sport, w tym 30 proc. co najmniej trzy razy w tygodniu, a 20 proc. minimum raz  w tygodniu. Jedną z najpopularniejszych dyscyplin jest bieganie – uprawia je aż 29 proc. naszych rodaków. Nieco ponad 7 proc. z nich deklaruje, że bierze udział w zawodach masowych. Jednocześnie „większa aktywność”, „regularne uprawianie sportu” i „zrzucenie wagi” od lat plasują się w czołówce najpopularniejszych postanowień noworocznych – podobne plany ma nawet połowa przepytywanych. Zakładając więc, że choć część  z nich wytrwa przy swoich postanowieniach to wiosną na ścieżkach biegowych pojawi się wielu nowych biegaczy.

- To, że ruszyliśmy się z kanap i sprzed telewizorów to jedna z najlepszych wiadomości. Jednocześnie – jako zawodowy sportowiec – wiem, że każdemu zawodnikowi potrzebny jest dobry trener. Nawet jeśli nie mamy ambicji, by sięgnąć po medale, to warto ćwiczyć pod okiem profesjonalisty - mówi Michał Polanowski, aktualny Mistrz Europy
w Formule Windsurfing, pomysłodawca i założyciel AllSporter.
Trener nie tylko pomoże nam dostać się na szczyt naszych możliwości, ale również zadba o nasze codzienne wyniki. Osoby początkujące potrzebują bowiem prawdziwych lekcji biegania. Jeśli chcą trenować to powinny nauczyć się – właśnie pod okiem trenera,  a nie z Internetu – poprawnej techniki biegu, odpowiedniego doboru ćwiczeń wzmacniających czy sposobu planowania treningów. Profesjonalista na pewno przypilnuje, by nie zapomnieli o rozgrzewce i rozciąganiu, doradzi w kwestii diety i zadba o motywację.  W końcu z treningu z Mistrzem nie wypada rezygnować!
Tysiące wybieganych kilometrów i medale z maratonów nie sprawiają, że przestajemy potrzebować wsparcia trenera. Wręcz przeciwnie – wielu doświadczonych zawodników zmaga się albo z uczuciem wypalenia, albo próbuje „złamać” swój rekordowy czas. Praca pod okiem profesjonalisty jest dla nich szansą na nowe otwarcie i przełamanie schematów.
Tylko jak znaleźć dobrego trenera, w dodatku takiego, który pracuje w naszej okolicy, może umówić się z nami w dogodnym dla nas terminie? AllSporter daje dostęp do szerokiej bazy trenerów, a przy każdej ofercie zajęć od razu wyświetlają się ceny – nie musimy się więc obawiać, że za ćwiczenia zapłacimy zawrotną stawkę. Aplikacja skupia najlepszych trenerów wszystkich dyscyplin. Wystarczą 3 kliknięcia i już!
Ideą naszego serwisu było uczynienie poszukiwania trenera i sprzętu prostym jak oszczep  i szybkim jak bolid. -Trenerzy lub instruktorzy oferują swoje usługi, a osoby zainteresowane kontaktują się z nimi. Bez względu, czy chodzi o bieganie, pływanie, jazdę na rowerze,  czy inne sporty - zasada jest taka sama. AllSporter łączy tych, co umieją z tymi, którzy chcą się nauczyć lub udoskonalać swoje umiejętności. Bez względu na to, czy chcą stanąć  na podium, czy po prostu zadbać o swoją kondycję – tłumaczy Michał Polanowski.  

Serwis jest dostępny przez stronę internetową oraz aplikację na telefon. Rejestracja jest darmowa i trwa dosłownie minutę. AllSporter to nie tylko wyszukiwarka ofert wypożyczenia sprzętu, ale też możliwość znalezienia trenera, który będzie pracował nad naszą formą  w mistrzowskim stylu. W dodatku w wybranej przez nas - dowolnej - lokalizacji.  

Aplikacja jest połączona m.in. z Facebookiem, skrzynką mailową czy powszechnie dostępnymi komunikatorami. System daje szansę nie tylko na dotarcie do nowych klientów, ale również ułatwia rozliczenia (transakcje bezgotówkowe).

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.