Devil Energy Drink w Komisji Etyki Reklamy

KER dopatrzył się w reklamie naruszenia norm Kodeksu.

Do Komisji Etyki Reklamy (KER) wpłynęły skargi dotyczące  reklamy internetowej napoju energetycznego marki Devil Energy (spółka Waterius). W skargach czytamy m.in., że "Reklama jest seksistowska, pornograficzna, jej przekaz jest szkodliwy, zwłaszcza dla młodych odbiorców i wzmacnia kulturę gwałtu. Pokazuje kobietę jako przedmiot służący do zaspokajania potrzeb seksualnych, co jest obrzydliwe i niebezpieczne" [pisownia oryginalna - przyp. red.].

- Prezentacje zawarte na naszym fanpage'u w ostatnim czasie są zgodne z przyjętą przez nas strategią oraz wpisują się w kanony prezentowane obecnie w social mediach - także przez inne, wiodące marki. Interpretacja zamieszczonych przez nas postów zależy tylko i wyłącznie od ich subiektywnej oceny przez obserwujących i komentujących, niestety, nie możemy za to brać odpowiedzialności jako producent napoju, który działa w ramach przyjętej strategii. - czytamy w oświadczeniu spółki Waterius.

Zespół orzekający KER dopatrzył się jednak w reklamie naruszenia norm Kodeksu. Stwierdził, że reklama nie była prowadzona w poczuciu odpowiedzialności społecznej oraz zgodnie z dobrymi obyczajami. Reklama utrwala negatywne stereotypy poprzez przedmiotowe traktowanie kobiet. Zdaniem zespołu wykorzystanie w  reklamie wizerunku kobiety oraz hasła „Ona już wie co za chwilę będzie miała w ustach", dyskryminuje kobiety.

Katarzyna Kacprzak 330 Artykuły

Zajmuje się agencjami reklamowymi i eventowymi. Ma na oku studia produkcyjne i branżę OOH. Gdyby mogła wybrać byłaby kopistką w Bibliotece Aleksandryjskiej.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.