T-Mobile przyznaje się do błędów w reklamach Heyah

Rzecz dotyczy kampanii Heyah z 2015 r.

Operator telekomunikacyjny T-Mobile Polska przyznaje, że w 2015 r. w reklamach marki Heyah mógł wprowadzić konsumentów w błąd i zobowiązuje się do rekompensaty tym, którzy skorzystali z ówczesnej promocji.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów zwrócił uwagę, że w reklamach marki Heyah pt. "Pierwszy prawdziwy no limit" od lipca do września 2015 r. T-Mobile Polska eksponował cenę 49,98 zł, a ukrywał, że obowiązuje ona tylko przez 3 miesiące i tylko, jeśli klient udzieli zgód marketingowych oraz wyrazi chęć otrzymywania faktury elektronicznej.

Reklamy kusiły ceną 49,98 zł. W wersji radiowej i internetowej zabrakło jednak informacji o tym, że po 3 miesiącach do abonamentu zostanie doliczone 19,99 zł tytułem opłaty za usługę nielimitowanego internetu, a w spocie telewizyjnym przekaz ten był nieczytelny (mała, biała czcionka na jasnym tle). Identycznie było z informacjami, że cena 49,98 zł zawiera rabaty za wyrażenie zgód marketingowych (4,99 zł) i na fakturę elektroniczną (4,99 zł). Po zapoznaniu się z reklamą klienci mogli nie mieć świadomości, że jeśli ich nie udzielą, będą płacić drożej – 59,96 zł przez pierwsze 3 miesiące i 79,95 zł po tym okresie.

UOKiK zwrócił też uwagę, że w kwestionowanych reklamach T-Mobile podkreślał rzetelność swojej oferty w porównaniu z innymi operatorami.

Operator przyznaje, że reklamy mogły wprowadzać w błąd i zobowiązał się do rekompensat klientom:     niepobieranie opłaty za usługę nielimitowanego internetu (19,99 zł miesięcznie) przez cały okres umowy i zwrot zapłaconych przez klientów do tej pory opłat; rabat 4,99 zł miesięcznie do końca umowy. Rekompensaty przysługują także tym klientom, których umowy już się zakończyły.

Za strategię i kreację kampanii odpowiedzialna była agencja Brain. Za reklamę w internecie odpowiadała agencja Next (dziś już nieistniejąca), a za zakup mediów – dom mediowy Starcom.

Maciej Burlikowski 1041 Artykuły

W "Media & Marketing Polska" od 2000 r. Zajmuje się m.in. branżą telekomunikacyjną, usług finansowych, samochodami i energetyką. Uwielbia podróże dalekie i bliskie.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.