Mike Tyson opowiada o Powstaniu Warszawskim

Występ ambasadora marki napoju energetycznego Black w tej roli wzbudza duże kontrowersje.

Wideo z Mike'em Tysonem i ogłoszenie w „New York Times” – kampania reklamowa FoodCare w USA upamiętniająca Powstanie Warszawskie

W sobotnim wydaniu amerykańskiego dziennika "New York Times" ukazało się płatne całostronicowe ogłoszenie reklamowe poświęcone Powstaniu Warszawskiemu. Reklamę umieszczono z inicjatywy Wiesława Włodarskiego, prezesa rady nadzorczej FoodCare, producenta napoju Black.

- Bardzo często podróżuję do Ameryki, spotykając się z liderami biznesowymi w Stanach Zjednoczonych. Zawsze miałem do czynienia z niewielką wiedzą na temat Polski, nie mówiąc już o polskiej historii. Zdecydowałem się na tę kampanię, aby uczyć, edukować i pokazywać ludziom polską historię, jednocześnie pracując nad budowaniem dobrej przyszłości dla naszych międzynarodowych relacji – mówi Wiesław Włodarski.

Materiał reklamowy zawiera najważniejsze informacje na temat historii oraz zdjęcia pochodzące ze zbiorów Muzeum Powstania Warszawskiego.

FoodCare opublikował także wideo, w którym Mike Tyson, ambasador marki Black, opowiada o Powstaniu Warszawskim. Polscy dziennikarze krytykują wybór Tysona w roli osoby opowiadającej o tym wydarzeniu. W filmie Tyson ubrany w koszulkę napoju energetycznego Black, którego jest ambasadorem, z opaską Armii Krajowej na ramieniu mówi o bohaterstwie uczestników Powstania Warszawskiego. - 74 lata temu, 1 sierpnia 1944 r., w obliczu zła, miał miejsce jeden z najodważniejszych czynów w dziejach ludzkości. Polska armia podziemna (…) powstała, aby walczyć z okupującym Polskę brutalnym reżimem nazistowskich Niemiec - mówi w nagraniu Tyson.

Jego występ w tej kampanii spotkał się w mediach społecznościowych z wieloma negatywnymi komentarzami, m.in. dlatego, że Tyson był skazany za gwałt.  

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.