Netflix pokaże koncerty Bruce'a Springsteena i Taylor Swift

To dwie z najlepiej sprzedających się tras koncertowych w Stanach Zjednoczonych w 2018 r.

Zważywszy na niebotyczne ceny, jakie trzeba ostatnio płacić za koncerty gwiazd muzyki popularnej, oferta Netfliksa (koszt miesięcznego abonamentu waha się na świecie od 8 do 14 dol.) może stanowić dla wielu fanów jedyną szansę ich obejrzenia - i to tuż po zakończeniu trasy. Film z trasy Springsteena można było zobaczyć już wczoraj, zaledwie parę godzin po ostatnim koncercie w Nowym Jorku, zaś koncert Swift zostanie pokazany 31 grudnia.

“Reputation”  - pierwsza trasa Taylor Swift wyłącznie na stadionach - pobiła amerykański rekord pod względem wpływów ze sprzedanych biletów. Według Billboard Boxscore sprzedano ponad 2 miliony biletów za ponad 266 milionów dolarów. Średnia cena za bilet wynosiła więc ok. 130 dolarów, ale za najlepsze miejsca trzeba było płacić od 800 do nawet 1500 dolarów. Poprzedni rekord należał do dinozaurów rocka - The Rolling Stones: ich trasa “A Bigger Bang Tour” (lata 2005-2007) przyniosła  245 mln dol. z 70 koncertów na wypełnionych stadionach.

Springsteen miał z kolei 236 wyprzedanych koncertów w mieszczącym 960 osób teatrze na Broadway'u. Koncerty początkowo zaplanowano na osiem tygodni i pomimo trzykrotnego wydłużenia tego okresu cena biletów na każdy nadal sięgała ponad 500 dol. Koncerty "Bossa" przyniosły łącznie ponad 111 mln dol. w okresie od października do 9 grudnia br.

Według nieoficjalnych danych Netflix zapłacił za prawa do pokazania koncertów Springsteena robiącą wrażenie kwotę 20 mln dol. W przypadku Taylor Swift cena pozostaje tajemnicą.

(Na podstawie artykułu z "Wall Street Journal")

Paweł Piasecki 219 Artykuły

Specjalizuje się w e-commerce i nowych technologiach. Pracował m.in jako tłumacz i redaktor, przez ponad 5 lat przygotowywał codzienny serwis prasowy dla przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Polsce. Miłośnik muzyki klasycznej i jazzu.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.