Mastercard - sam symbol, bez nazwy

Mastercard odświeża logo: rezygnuje z nazwy, pozostawiając jedynie symbol - dwa zachodzące na siebie koła, czerwone i żółte.


- 80 proc. ludzi spontanicznie kojarzy sam symbol Mastercarda, bez nazwy. Cyfrowa era wymaga nowoczesnej prostoty - przekonuje Raja Rajamannar, chief marketing and communication officer w globalnej firmie zajmującej się systemem płatności bezgotówkowych.

- Żyjemy w czasach, gdy coraz częściej komunikujemy się nie za pomocą słów, lecz znaków i symboli. Mastercard ma to szczęście, że od czasu założenia w 1966 r. jego znakiem są dwa zachodzące na siebie kręgi - czerwony i żółty. Teraz, pozwalając, by lśnił on samodzielnie, dołącza do elitarnego grona marek reprezentowanych przez sam symbol, bez nazwy - jak np. Apple - wskazuje Michael Bierut, partner w niezależnym studiu projektowym Pentagram.

Maciej Burlikowski 1217 Artykuły

W "Media & Marketing Polska" od 2000 r. Zajmuje się m.in. branżą telekomunikacyjną, usług finansowych, samochodami i energetyką. Uwielbia podróże dalekie i bliskie.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.