Przychody koncernów fonograficznych ze streamingu wzrosły w ub.r. o ponad 1,6 mld dol.

To dane z badania Music Business Worldwide (MBW) obejmującego wyniki trzech czołowych koncernów: Universala, Sony i Warnera.

Przychody "wielkiej trójki" z usług streamingowych wyniosły w ub.r. 6,93 mld dol. wobec 5,3 mld dol. rok wcześniej. Dane pochodzą z raportów dla inwestorów składanych przez Vivendi (właściciela Universal Music Group). Sony Corp., właściciela Sony Music i Warner Music Group. Koncerny badane przez MBW zarabiały zatem w 2018 r. na usługach streamingowych średnio 19 mln dol. dziennie, czyli ok. 800 tys. dol. na godzinę. Łączne przychody wymienionych koncernów z nagrań muzycznych i działań komercyjnych związanych z muzyką wniosły w ub.r. 13,14 mld dol. (wzrost o 1,04 mld dol.). Oznacza to, że streaming generuje już ponad połowę (52,7 proc.) przychodów wytwórni fonograficznych wobec nieco ponad 35 proc. w 2016 r.

Największy wzrost w obszarze streamingu zanotował w ub.r. Universal - jego przychody wzrosły o 39 proc. i przekroczyły 3 mld dol. Warner zanotował wzrost o 27,6 proc., do 1,83 mld dol., zaś Sony o 22,3 proc., do nieco ponad 2 mld dol.

Universal miał też najlepsze wyniki, biorąc pod uwagę całość przychodów z muzyki, pomimo spadku wpływów z nośników fizycznych i pobrań plików - wzrost o 11,7 proc., do 5,73 mld dol. Najbardziej dochodowi artyści Universalu w minionym roku to Drake, Post Malone, The Beatles i XXXTentacion.

Paweł Piasecki 226 Artykuły

Specjalizuje się w e-commerce i nowych technologiach. Pracował m.in jako tłumacz i redaktor, przez ponad 5 lat przygotowywał codzienny serwis prasowy dla przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Polsce. Miłośnik muzyki klasycznej i jazzu.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.