Netflix zrealizuje adaptację "Stu lat samotności"

Słynna powieść Gabriela Garcii Marqueza zostanie po raz pierwszy przeniesiona na ekran.

Adaptacja, prawdopodobnie w formie miniserialu, zostanie dokonana w ponad 50 lat po publikacji powieści kolumbijskiego pisarza, laureata Nagrody Nobla w dziedzinie literatury w 1982 r. "Sto lat samotności" ("Cien años de soledad"), które rozpoczęło światowy boom na literaturę latynoamerykańską, opublikowano w ponad 25 językach w 50 milionach egzemplarzy. Producentami wykonawczymi będą synowie pisarza Rodrigo i Gonzalo García.

Ich ojciec (zmarły w 2014 r.) otrzymywał przez lata wiele ofert na adpatcje książki, ale miał wątpliwości, czy fabułę uda się zmieścić w ramach jednego, nawet dwuczęściowego, filmu. Stawiał też warunek, że dialogi muszą być w języku hiszpańskim, co powodowało, że niektórzy z chętnych wycofywali się na wstępnym etapie. Wśród osób ubiegająych się o prawa do "Stu lat samotności" był m.in. amerykański producent Harvey Weinsten, który chciał współpracować przy projekcie z włoskim reżyserem Giuseppe Tornatore. Marquez podobno odmówił im, stawiając niemożliwy do spełnienia warunek sfilmowania całości książki, ale wypuszczania jej w dwuminutowych odcnikach przez 100 lat.

Wyjaśniając obecną decyzję rodziny pisarza o sprzedaży praw do powieści, Rodrigo García podkreślił, że w ostatnich 3-4 latach znacznie wzrósł prestiż seriali i miniseriali telewizyjnych, a Netflix był jedną z pierwszych firm wierzących, że na świecie jest wystarczająco duża widownia dla produkcji nieanglojęzycznych z napisami. 

Francisco Ramos, wiceprezes Netfliksu odpowiedzialny za produkcje oryginalne w języku hiszpańskim, przyznał, że firma już wczesniej starała się o prawa do powieści Marqueza, ale spotkała się z odmową. Podkreślił, że pomogły sukcesy takich produkcji jak serial “Narcos” i film “Roma” meksykańskiego reżysera Alfonso Cuarona (Oscar 2019 dla najlepszego filmu zagranicznego).

Nie wiadomo jeszcze nic o obsadzie "Stu lat samotności", ani o tym, kto stanie za kamerą, ale nowy hiszpańskojęzyczny serial Netfliksa ma być przynajmniej częściowo kręcony w Kolumbii.

Pierwszej adaptacji filmowej utworu Marqueza - powieści "Miłość w czasach zarazy" - dokonał w 2007 r. brytyjski reżyser Mike Newell. Przyjaciele pisarza utrzymują, że wyraził na to zgodę tylko dlatego, że właśnie zdiagnozowano u niego raka i niepokoił się o przyszłość rodziny. 

Paweł Piasecki 242 Artykuły

Specjalizuje się w e-commerce i nowych technologiach. Pracował m.in jako tłumacz i redaktor, przez ponad 5 lat przygotowywał codzienny serwis prasowy dla przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Polsce. Miłośnik muzyki klasycznej i jazzu.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.