SXSW x 2012 Agency: “Keep Austin Weird"

To slogan promujący Austin od 2000 roku. Tym hasłem dziewiętnaście lat później podsumowujemy festiwal South by Southwest 2019.

Dziwny to znaczy inny, otwarty. Nie bojący się wyzwań, trudnych tematów. Testujący. Wprowadzający innowacje. Szukający nowych odpowiedzi na znane pytania. Szokujący.

Tak zapamiętamy SXSW. Jako miejsce premier, testów, spotkań gigantów, start-upów z dziedziny filmu, muzyki, rozrywki, IT i o dziwo polityki.

Doświadczenia immersyjne

To na pewno jeden z kluczowych, przewijających się przez wszystkie elementy festiwalu temat. Branża rozrywkowa i interaktywna po raz kolejny próbowała znaleźć odpowiedź na pytanie jak tworzyć unikalne doświadczenia dla użytkowników. Opisywaliśmy już kampanie HBO i Amazon Prime łączące znane technologie: Snapchat, mapping ze spektakularnym przedstawieniem teatralnym. Nowych odpowiedzi na poszerzenie doświadczeń użytkownika było jednak zdecydowanie więcej.

Runnin’

Pierwszy teledysk VR, zaprezentowany przez Intel. Powstały w kooperacji z muzkiem Reggie Watts’em, wciąga użytkownika w świat abstrakcyjnej imprezy pełnej kolorowych, niezdefiniowanych, morfujących form 3D. To zdecydowanie najciekawsze, najbardziej intuicyjne i wciągające doświadczenie VR jakie dotychczas testowaliśmy.

https://vimeo.com/313333400

Eleven Eleven 

Kanał SYFY zaprezentował grywalne doświadczenie 11 minut i 11 sekund końca świata planety, stworzonej na potrzeby projektu. Użytkownik może śledzić historię z perspektywy 6 głównych bohaterów, całość fabuły to ponad 90 minut contetu stworzonego w technologii VR.

https://vimeo.com/321537050

Bose AR

Znany producent debiutował na SXSW z technologią AR wbudowaną w produkowane przez siebie urządzenia już w 2018 roku. Zaprezentował wtedy pierwsze prototypy okularów przeciwsłonecznych z głośnikami. Tegoroczny występ na festiwalu to premiera gotowego produktu, dostępnego w sprzedaży na amerykańskim rynku już od maja. Szacowana cena okularów to 199 dolarów.

Beach Bum

W natłoku nowych rozwiązań AR i VR, ciężko już wyobrazić sobie zaskakujące i wciągające doświadczenie bez elementu technologicznego. Czasami wystarczy jednak dobrze dobrany kontekst, by z prostych rozwiązań uczynić unikalne doświadczenie. Tym tropem podążyli twórcy filmu Beach Bum, mającego oficjalną premierę na SXSW. Beach Bum to historia oddającego się hedonistycznemu trybowi życia pisarza Moondog’a (granego przez Matthew McConaughey), nie stroniącego od używek, w tym marihuany. Hitem premiery stały się zaprojektowane na tę okazję kartki zapachowe, imitujące zapach różnych odmian marihuany. Należało je zdrapywać w odpowiednich momentach filmu, by poczuć pełnię doświadczenia życia głównego bohatera.

 Polityczna rozgrywka i polityczna farsa

South by Southwest już dawno wymknął się z ram definicyjnych festiwalu muzycznego, filmowego czy interaktywnego. To ogromne spotkanie ludzi, których łączy kreatywność, wiedza i chęć tworzenia innowacyjnych rozwiązań. Jeszcze nigdy jednak świat polityki nie był w Austin tak widoczny jak w tym roku.

 Z jednej strony Comedy Central, zaprezentowało swoją instalację dla programu Daily Show – bibliotekę tweetów Donalda Trumpa. To nagradzany projekt ambientowy, prezentowany w kilku największych miastach Stanów Zjednoczonych. W prześmiewczy sposób przedstawiający Donalda Trumpa i jego zamiłowanie do komentowania rzeczywistości w 140 znakach.

 Z drugiej strony Austin, stało się ważnym miejscem dla trwającej już kampanii prezydenckiej 2020, na South by Southwest pojawili się kluczowi politycy partii Demokratów. Prowadząc dyskusje na temat rozwoju technologii, blockchain i coraz większych kontrowersji na temat prywatności i ochrony danych osobowych przez Facebook i Google.

 Wielki test mikromobilności

SXSW stał się gigantycznym eksperymentem dla nowego symbolu miejskiej mikromobilności. Podczas festiwalu na ulice Austin wyjechało ponad 8 tysięcy hulajnog, kilku rywalizujących ze sobą firm. Do startupów próbujących zdominować rynek jak Lime, Spin i Bird dołączyli transportowi liderzy Lyft i nowa marka Ubera – JUMP. Test na taką skalę, pokazał do czego może doprowadzić dalsze nienormowanie rynku mikro pojazdów elektrycznych. Paraliż i chaos, te dwa słowa najlepiej oddają to co działo się na miejscu, gdzie tysiące osób włączyło się w ruch samochodowy i pieszy, bez żadnych zasad czy zabezpieczeń. W tym kontekście, nie dziwi, że duża część ogromnych amerykańskich miast np. Nowy Jork nadal blokuje wprowadzenie hulajnog na swoich ulicach.

Tekst: Barbara Niedziela, strategy director 2012 Agency

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.