BNP Paribas wyda na rebranding ponad 70 mln zł [wideo]

W najbliższy poniedziałek wystartuje właściwa część kampanii rebrandingowej w mediach (telewizja, internet, kina, outdoor).

BNP Paribas Bank Polska, który 1 kwietnia zmienił nazwę i logo, pozbywając się członu "BGŻ" i nawiązując identyfikacją korporacyjną do barw francuskiej grupy finansowej będącej jego większościowym akcjonariuszem, szacuje, że koszty rebrandingu mogą przekroczyć 70 mln zł. Przypomnijmy, że Bank Zachodni WBK, który w ub.r. zmienił nazwę i markę na Santander Bank Polska, szacował, że koszty zmiany marki wyniosą 60-70 mln zł, w rozbiciu na 2 lata (w tym większość w ub.r.). 

Główny koszt to, oprócz zmiany szyldów i identyfikacji wizualnej w 674 placówkach banku i 105 punktach obsługi (w niemal wszystkich udało się to bankowi wykonać w jeden weekend), ich przebudowa według nowego formatu. Obecnie ma 18 placówek w nowoczesnym wystroju, do końca br. ma ich być 286. Jednocześnie bank, który w ub.r. przejął Raiffeisen Bank Polska, zamierza zredukować ogólną liczbę oddziałów - do końca br. o 120.

Wraz z rebrandingiem bank zdecydował się uprościć podstawową ofertę dla klientów detalicznych - w ofercie pozostanie tylko jedno konto (rachunek osobisty) o nazwie "Konto Otwarte dla Ciebie", z trzema wariantami (pakietami usług) do wyboru i uzależnionymi od nich cenami. Wszystkie nowe produkty banku będą miały przymiotnik "otwarty" w nazwie, co ma symbolizować otwartość banku na potrzeby klientów.

W najbliższy poniedziałek wystartuje właściwa część kampanii rebrandingowej banku w mediach (telewizja, internet, kina, outdoor). Bank kontynuuje strategię poruszania istotnych problemów społecznych (w kampanii dzieci zadają pytania typu: "Czy kiedy dorosnę, będzie jeszcze świeże powietrze?", "Czy kiedy dorosnę znajdę pracę w Polsce?" itp.). Jak twierdzi Przemysław Gdański, prezes BNP Paribas Bank Polska, ma to pozycjonować bank jako wrażliwy i odpowiedzialny społecznie, co w perspektywie kilku lat ma pomóc budować odróżnialność marki od konkurencyjnych instytucji na rynku.

Część wizerunkowa kampanii potrwa do końca kwietnia br. Od początku maja br. bank wystartuje już z komunikacją produktową, w której będzie reklamował wspomniane konta. Kampania produktowa potrwa do 23 czerwca br.

Jak twierdzi Dariusz Maciołek, dyrektor zarządzający pionem komunikacji i marketingu banku, tegoroczne wydatki reklamowe nie powinny być wyższe niż ubiegłoroczne zsumowane nakłady obydwu połączonych banków, czyli BGŻ BNP Paribas i Raiffeisen Banku. Licząc cennikowo sam BGŻ BNP wydał w ub.r. na reklamy w mediach tradycyjnych (telewizja, prasa, radio, kina, OOH, bez internetu) 87,6 mln zł (dane: Kantar Media). Tegoroczne nakłady reklamowe nie przekroczą 120 mln zł (cennikowo).

Koncepcję i kreację kampanii przygotowała agencja Publicis Lion. Spoty wyreżyserował Tadeusz Śliwa. Planowaniem i zakupem mediów zajmuje się dom mediowy Havas Media (ATL), a w zakresie mediów online - agencja Sales & More. Komunikację w internecie przygotowała agencja Point of View, a za działania w social mediach i akcje niestandardowe odpowiedzialna jest agencja Feeders.

BNP Paribas Bank Polska z 109 mld zł aktywów jest 6. największym bankiem w naszym kraju. Obsługuje 3,8 mln klientów, ma silną pozycję sektorze rolno-spożywczym (ok. 30 proc. rynku), zatrudnia 10,9 tys. pracowników.

BNP Paribas to największa grupa bankowa w strefie euro, druga - w Europie, a 8. - na świecie, operuje w 73 krajach.  

Maciej Burlikowski 1123 Artykuły

W "Media & Marketing Polska" od 2000 r. Zajmuje się m.in. branżą telekomunikacyjną, usług finansowych, samochodami i energetyką. Uwielbia podróże dalekie i bliskie.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.