Wygrać widza [wideo]

Kino pozostaje wciąż na fali wznoszącej. Niewykluczone jednak, że za chwilę przyjdzie mu się mierzyć z potężną konkurencją w postaci serwisów streamingowych najpotężniejszych globalnych gigantów. Te walczą nie tylko o uwagę widza, ale i między sobą.

Jak dobrze było się mylić w ubiegłym roku: kinu nie zaszkodziły niedziele bez handlu, a frekwencji kinowej wręcz sprzyjały leniwe końcówki tygodnia z kolektywnymi wyprawami przed wielkie ekrany. To zasługa również (a może przede wszystkim) repertuaru. Głośne i szeroko komentowane produkcje przyciągnęły rzesze widzów, powstaje coraz więcej kin – prężnie rozwija się sieć Helios (Agora), a dotychczasowi gracze wchłaniają kolejnych. Multikino S.A. (Vue International) zadecydowało o zakupie sieci kin Cinema 3D, czym rozszerzyła działalność na terenie Polski do 45 obiektów i 322 ekranów. Sieci startują z kolejnymi promocjami i programami lojalnościowymi, kina walczą już nie tylko repertuarem, ale też jakością obsługi klienta. Atmosferze zachłyśnięcia się kinem pomagają również coraz popularniejsze w Polsce festiwale filmowe i towarzyszące im wydarzenia kulturalne. Polskie produkcje zauważane są na zagranicznych konkursach i przeglądach, a rodzimi filmowcy są rozchwytywani za granicą – przykładami niech będą chociażby rola Rafała Zawieruchy w filmie Quentina Tarantino, filmy Agnieszki Holland czy Małgorzaty Szumowskiej. 

Dobre i polskie

Przypomnijmy: całkowita frekwencja w polskich kinach w minionym roku wyniosła rekordowe 59,7 mln widzów. Pobiliśmy podwójny rekord: 19,8 mln widzów odwiedziło kina i obejrzało rodzime produkcje. W minionym roku po raz pierwszy od 17 lat został przekroczony wynik 4 mln sprzedanych biletów na polski film. „Kler” Wojciecha Smarzowskiego przyciągnął blisko 5,2 mln widzów, w ten sposób zdetronizował „Quo vadis” i znalazł się na 3. miejscu najpopularniejszych polskich filmów po 1989 r.

Wiele wskazuje na to, że i obecny rok będzie dla polskiego kina łaskawy – zdecydowanie udany był pierwszy kwartał bieżącego roku z filmami „Miszmasz” i „Planeta Singli 3”. Przez trzy kwartały trwającego roku kina sprzedały już 43,1 mln wejściówek (kosztowały ponad 815 mln złotych), z czego tylko na polskie produkcje wydano ok. 10 mln biletów. Dla porównania: w całym 2018 r. widownia na polskich filmach wahała się w okolicach 20 mln. Obecnie z afisza schodzi „Polityka” Patryka Vegi, ale sporym zainteresowaniem cieszy się również nominowane do Oscara „Boże Ciało” w reżyserii Jana Komasy z imponującą rolą młodego Bartosza Bielenii (prawie pół miliona widzów po 2. tygodniu emisji). Zasmuca nieco słaba frekwencja na nowym filmie Macieja Pieprzycy „Ikar. Legenda Mieczysława Kosza”. Być może mało znany muzyk jazzowy niewystarczająco oddziałuje na wyobraźnię Polaków, a szkoda, bo to kolejna polska produkcja, która opowiada nie tylko o siermiędze polskiej historii, ale i bezpretensjonalnie o nieoczywistym i wybitnym polskim artyście. Ponieważ do końca bieżącego roku żaden z oczekiwanych filmów raczej nie powtórzy sukcesu „Kleru”, kolejny rekord frekwencyjny na polskich filmach już takim pewnikiem nie jest. Nadzieja jednak pozostaje – w momencie powstawania tego tekstu na premierę wciąż czekają gorące tytuły: nagrodzony Złotymi Lwami w Gdyni film Agnieszki Holland „Obywatel Jones” i film „Ukryta gra” z Billem Pullmanem i Robertem Więckiewiczem. Uwagę wielu krytyków na festiwalu w Gdyni zwrócił również film „Supernova” w reżyserii Bartosza Kruhlika, a na jego premierę wciąż czekamy. Frekwencyjnie nie zawiedzie zapewne przedświąteczny wyciskacz łez „1800 gramów”. Co ciekawe, Polacy tłumnie wybrali się również na „Jokera” – w naszym kraju widownia przekroczyła już milion widzów. Koniec roku to familijne gratki: „Kraina Lodu 2”, „Rodzina Addamsów” czy obraz dla miłośników horrorów „Doktor Sen”. Kinowy rok złotą kodą zakończą jak zawsze niezawodne hollywoodzkie blockbustery: „Gwiezdne Wojny. Skywalker. Odrodzenie” i „Jumanji”.

Komfort, technologia, dostępność

Dobrą kondycję reklamową kina potwierdza również raport Starcomu. Po sześciu miesiącach liczba sprzedanych biletów wzrosła o 6,2% do 28,5 mln, co pozwoliło sieciom kinowym zarobić na sprzedaży reklam o 6,4% więcej niż przed rokiem. Wzrasta zainteresowanie reklamą w kinie w sektorze finansów, który wydał w medium o 4,3 mln zł więcej (dynamika +113,8%) za sprawą kampanii Cinkciarz.pl, Pekao SA, BNP Paribas czy Link 4. Raport podaje również, że znacznie więcej niż w 2018 r. na reklamę w kinie wydali także reklamodawcy z sektorów: handel (+2,5 mln zł, dynamika +112,5%), napoje i alkohole (+1,6 mln zł, dynamika +32,6%) oraz odzież i dodatki (+1,3 mln zł, dynamika +179,8%). Kino jako medium tym samym mocno zamieszało również w podziale rynkowego tortu reklamowego. Po dwóch kwartałach 2019 r. jedynie wzrosty wartości wydatków na reklamę internetową i kinową przekroczyły dynamikę całego rynku, przez co media te zwiększyły swój udział w mediamiksie. O 1,4 p.p. straciła telewizja, natomiast udział reklamy kinowej wzrósł z 1,3% do 1,4%. Pozostałe media zmniejszyły swój udział w mediamiksie.

Na horyzoncie jednak widać potencjał zmiany – kino będzie co najmniej walczyć o podtrzymanie status quo, bo w Polsce rosnącą popularnością cieszą się serwisy streamingowe Netflix i HBO Go, a kolejne (Disney+, Amazon Prime) już szykują się do rywalizacji o uwagę widza.

Kina będą zatem walczyć o zdobycie zainteresowania widzów dostępnością, komfortem i nowoczesną technologią. Wszystko po to, żeby zachęcić go do wyjścia z domu i zaoferować mu inne doznania i emocje niż telewizja i VoD.

Multikino w Galerii Młociny od maja oferuje rozkładane fotele, projektory laserowe i system dźwięku trójwymiarowego. Sieć kusi również ceną biletów. W tygodniu proponuje biletowe promocje: Multiponiedziałki, Megaśrody, Bueno Czwartki. Uczniowie od 16. roku życia i studenci skorzystają z M!Karty, dzięki której za filmy wyświetlane od poniedziałku do czwartku zapłacą dużo mniej niż bez promocji.

Technologiczną chlubą sieci Cinema City są sale 4DX. W tym roku spółka PKN Orlen podpisała długofalową umowę o współpracy z siecią Cinema City. Orlen został sponsorem wszystkich sal kinowych CC do projekcji filmów w formacie 4DX, a sale od początku roku noszą nazwę Verva DX. Mamy ich w Polsce 6: w Warszawie, Krakowie, Bydgoszczy, Łodzi, Lublinie i Wrocławiu. Współpraca przy technologii 4DX zakłada stały branding sal kinowych oraz działania reklamowe. W ramach współpracy marek Orlen wyemitował w technologii 4DX minutowy spot z udziałem Kuby Przygońskiego. W reklamie Vervy zostały wykorzystane efekty specjalne: powietrze pod ciśnieniem imitujące podmuchy wiatru oraz ruchome fotele.

Oryginalne i angażujące możliwości technologiczne przyciągają uwagę reklamodawców i zapewniają kinomanom doświadczenie panoramicznego obrazu poprzez rozciągnięcie ekranu na boczne ściany sali kinowej do 270 stopni. Technologia wykorzystuje do tego 12 projektorów umieszczonych z każdej strony sali. W sierpniu marka Volkswagen wystartowała z kampanią nowego modelu samochodu najnowszej generacji (Volkswagen ID.3 1ST) w technologii ScreenX – to inna technologiczna perełka sieci CC. Strategię spotu reklamowego wyświetlanego w formacie 270 stopni przygotowało DDB Warszawa.
Przestrzenie kina kuszą również producentów słodyczy. W tym roku firma Wawel i sieć Cinema City zawarły międzynarodową umowę koncesyjną na sprzedaż produktów. Od września polskie produkty poza rynkiem rodzimym trafiły również do kin na terenie Słowacji, Czech, Bułgarii, Rumunii oraz Węgier.

Popcorn i igrzyska

Kino wciąż kusi kolejne podmioty. W tym roku spółka Kino Polska TV wkroczyła na rynek produkcji filmowej i podpisała umowę z producentem Krzysztofem Szpetmańskim na produkcję komedii „Po moim trupie” w reżyserii Tomasza Koneckiego (współtwórca filmów: "Ciało", "Testosterom" czy "Lejdis"). Premierę zaplanowano na początek 2021 r. Kino Polska TV ma w planach w najbliższym czasie 4-5 produkcji o łącznym budżecie ok. 20 mln zł. Wszystkie mają planowo wejść do dystrybucji kinowej.

Zagraniczne media prognozują, że reklama kinowa za chwilę będzie rosła szybciej niż cyfrowa – to pierwsza taka prognoza od dwóch dekad. Według danych firmy Zenith, na które powołuje się „Marketing Week”, w przyszłym roku reklama cyfrowa na całym świecie wzrośnie o 10%, co oznacza najniższy wzrost od 2001 r. Zenith szacuje, że w tym samym czasie reklama kinowa wzrośnie o ponad 12%. Przemysł filmowy przeżywa renesans – w Wielkiej Brytanii frekwencja w kinie osiągnęła najwyższy poziom od 1970 r., w konsekwencji inwestycje reklamodawców w tym sektorze rosną.

Walka o uwagę widza na wielu rynkach – również w Polsce – będzie zacięta.

Największe hity frekwencyjne 2018 w polskich kinach

  • „Kler” – 5,183 mln widzów

  • „Kobiety mafii” – 2,037 mln widzów

  • „Planeta Singli 2” – 1,685 mln widzów

  • „Dywizjon 303. Historia prawdziwa” – 1,516 mln widzów

  • „Iniemamocni 2” – 1,446 mln widzów

Polskie premiery 2019 (do września)

  • „Miszmasz, czyli Kogel Mogel 3” 2 387 592 widzów

  • „Polityka” 1 821 683 widzów

  • „Planeta Singli 3” 1 436 947 widzów

  • „Kobiety mafii” 1 144 606 widzów

  • „Underdog” 904 785 widzów

Hity frekwencyjne w polskich kinach 2019 do września

  • "Król Lew" 2,51 mln widzów

    "Miszmasz" 2,38 mln

    "Avengers: Koniec gry"  1,88 mln

    "Polityka" - 1,85 mln

    "Planeta Singli 3"  1,44

    "Kobiety mafii 2"  1,14

    "Underdog"  904 tys.

Katarzyna Woźniak 430 Artykuły

Absolwentka polonistyki na toruńskim UMK ze specjalnością filmoznawczą. Na co dzień zdaje relacje z przesunięć na półkach rynku FMCG. Po godzinach - czytelniczka. Najbardziej lubi pisać o filmach i książkach, choć właśnie o nich pisze najrzadziej.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.