Zaproszenie do świata niejednoznacznych form [wideo]

O New Creators Showcase pisze Marta Frączek, associate creative director Saatchi & Saatchi.

Każdego roku ważnym i wyczekiwanym wydarzeniem festiwalu kreatywności w Cannes jest Saatchi&Saatchi New Directors Showcase, od 29 lat prezentujące kanneńskiej publiczności prace młodych reżyserów, którzy nie boją się eksperymentów z formą i w wyjątkowy sposób opowiadają historie obrazem. Ich nazwiska często mocno zaznaczają swoją obecność w świecie filmu i nierzadko wyrastają z nich wielcy twórcy, których talent wykracza daleko poza świat reklamy. Przez lata showcase wprowadził na scenę i do szerokiej świadomości takie nazwiska, jak choćby Jonathan Glazer, Spike Jonze, Michel Gondry, Jason Reitman, Mark Romanek, Miguel Sapochnik czy Johan Renck, którego ostatnim projektem jest „Czarnobyl”. 

Jednak tegoroczna edycja uległa ciekawej transformacji. To już nie New Directors Showcase, a New Creators Showcase. Nowa nazwa jest o tyle znacząca, że pokazuje, jak ważna jest zmiana w myśleniu o tym, czym może być wideo. Zestawienie filmów w tym roku jest raczej próbą wykazania wpływu digitalowych ekranów na to, jak płynna może być narracja w ruchomym obrazie. To już nie tylko bohater i fabuła, to nie craft i idea, to bardziej koncept, wrażeniowość, płynność form, nielinearność opowieści, różne perspektywy. Są w tym zestawieniu nawet miniatury i wideo-brudnopisy, które wręcz trudno nazwać filmami. To właśnie kreacja w czystej formie, czasem kilkusekundowa animacja czy wręcz video art, które pokazują, że wchodzimy w erę niejednoznacznych form. 

Tegoroczny wybór jest też refleksją o tym, że dziś mamy coraz więcej miejsc, w których możemy opowiadać historie. Platformy mediów społecznościowych i technologia mobilna dały nam niezwykły zestaw narzędzi do zabawy obrazem, a widz staje się w nich już nie tylko biernym odbiorcą, lecz także zaangażowanym w interakcję współtwórcą. NCS (New Creators Showcase) rejestruje prace ze wszystkich tych kanałów i podkreśla znaczenie kontekstu, w którym odbiorcy odgrywają teraz aktywną rolę w tworzeniu i przekształcaniu narracji. W tegorocznym zestawieniu znalazły się prace, w których narzędzia stały się tematami, a tematy narzędziami.

Zestawienie filmów w tym roku otwiera praca Trima Lamby, wyróżnionego w 2017 roku twórcy, którego film „Cracked Screen” już dwa lata temu celnie zauważał, w jaki sposób Snapchat i ekrany digitalowe zmieniają nasze postrzeganie ciągłości w narracji. Jego tegoroczne dzieło „The Multi-Storey” pokazuje, jak wielopiętrowy staje się współczesny storytelling i jak ważne jest utrzymanie kreatywności na pierwszym planie w świecie, w którym technologia i platformy społeczne rozwijają się tak szybko, jak szybko ludzie klikają i przesuwają obraz na swoich ekranach.

Filmy w tym roku wybrane zostały właśnie z tego klucza – nieskrępowanej kreatywności pod hasłem „Stories Unleashed”, co zresztą wpłynęło na zmianę statusu twórcy z „reżysera” w „kreatora”. W zestawieniu jest 20 filmów i twórców z całego świata. Część filmów stworzona jest przez kolaboracje. Znajdują się tam animacje, eksperymentalne kolaże, ilustrowane dokumenty, teledyski, a nawet filmy, które wydają się zapisem twórczej wyobraźni nieograniczonej linearnością. Proces oceniania także uległ zmianie i stał się dwuetapowy, angażując do jury osoby związane już nie tylko z filmem, lecz także z technologią i platformami, które służą konsumpcji kreatywności, jak dyrektor kreatywny Google Andrew Bent, Caitlin Ryan - dyrektor Creative Shop na EMEA w Facebooku czy Head of Creators w Twitter EMEA, Lindsey Turner.

Pokaz współorganizowany przez Saatchi & Saatchi Poland oraz SAR odbędzie się 2 grudnia w Kinotece.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.