Łukasz Podolski ambasadorem marki Totolotek

Piłkarz jest już ambasadorem niemieckiej marki XTiP, która podobnie jak Totolotek należy do hazardowego potentata.

Łukasz Podolski, niemiecki piłkarz polskiego pochodzenia, został ambasadorem marki Totolotek. Podolski będzie twarzą jednego z najstarszych i najbardziej znanych polskich bukmacherów, który kilka miesięcy temu stał się częścią niemieckiej grupy Gauselmann.

Były mistrz świata oraz piłkarz Bayernu, FC Koln, Arsenalu czy Galatasaray pojawi się w działaniach marketingowych Totolotka w internecie oraz w naziemnych punktach sprzedaży zakładów bukmacherskich.

Oba te kanały są równie ważne dla Totolotka, a współpraca z utytułowanym reprezentantem Niemiec ma być kontynuacją promowania rozwiązań, które w myśl hasła “Twój Bukmacher” zapewniają graczom szybkie i legalne zawieranie zakładów.

Łukasz Podolski jest już ambasadorem niemieckiej marki XTiP, która podobnie jak Totolotek należy do hazardowego potentata. Obie firmy w logotypie mają znak grupy Gauselmann. - Rozpoczynamy współpracę ze sprawdzonym i zaangażowanym partnerem, którego sukcesy sportowe będą dla nas inspiracją i motorem napędowym. Przeprowadzone przez nas badania pokazują, że Łukasz ma wśród naszej grupy docelowej niesamowicie rozpoznawalną twarz i nazwisko, a przy tym budzi wyłącznie pozytywne skojarzenia – mówi Mariusz Rzeczkowski, dyrektor marketingu w Totolotku.

Totolotek dokonał w ostatnim czasie rewolucyjnych zmian w systemach sprzedaży. Postawił na ofertę zakładów na żywo. Trwa także zmiana oblicza punktów sprzedaży, w których klienci mogą korzystać z terminali samoobsługowych.

Bukmacher jest także sponsorem tytularnym rozgrywek o Totolotek Puchar Polski. – Współpraca z Łukaszem Podolskim jest znakomitym uzupełnieniem i wsparciem dla procesu, który cały czas przechodzimy, udoskonalając nasze produkty i walcząc o rozwijający się i coraz bardziej konkurencyjny rynek – mówi Łukasz Seweryniak, COO Totolotek SA.

Piotr Machul 237 Artykuły

Zajmuje się tematyką mediową, głównie telewizyjną i radiową. Przeżył kilkuletni romans z copywritingiem. Zdecydowanie woli dziennikarstwo. Dziwne, że nie mieszka w czeskiej Pradze, bo uwielbia to miasto.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.