Nielsen: Polacy kontynuują zakupy na zapas

Nadal na potęgę kupowaliśmy w marcu środki higieny i suchą żywność.

Firma badawcza Nielsen podsumowuje wartość średniego koszyka zakupowego w pierwszym tygodniu marca (2-8.03), który - porównując do sytuacji sprzed roku - wzrósł o 13%. Zestawiając wzrost koszyka w tygodniu 9. br do tygodnia 10. br. jest to mniejszy wzrost, 17% vs 13%. W porównaniu z wcześniejszym tygodniem o 30% spadła również sprzedaż produktów antybakteryjnych, co jednak może wynikać z ich zmniejszonej dostępności. Natomiast w porównaniu z tym samym okresem w roku ubiegłym ich sprzedaż wzrosła o blisko 2 tys.%. 

W porównaniu z tym samym tygodniem rok wcześniej wzrosła sprzedaż środków czystości: mydła +153% i papieru toaletowego +56%. Podobnie jak w tygodniu poprzednim Polacy kupowali też więcej suchych produktów spożywczych: ryżu +127%, mąki +112%, makaronu +92%. Dane nt. wzrostu wartości sprzedaży podane na podstawie: Nielsen Panel Handlu Detalicznego (suma sieci kooperujących).

- Zidentyfikowaliśmy sześć etapów różnych zachowań konsumentów w zależności od stadium rozwoju pandemii w danym kraju. Wraz z pojawieniem się pierwszych przypadków zachorowań zaczynamy bardziej interesować się zdrowiem, kupujemy produkty sanitarne oraz artykuły spożywcze na zapas - mówi Karolina Zajdel-Pawlak, dyrektor zarządzająca Nielsen Connect w Polsce. - Następnie, kiedy liczba zachorowań rośnie, a instytucje państwowe uruchamiają działania kryzysowe na szczeblu krajowym, konsumenci przygotowują się do kwarantanny. To etap, który obserwujemy aktualnie w Polsce. Objawia się on zmianą zachowań konsumentów, którzy rezygnują z przemieszczania się, częściej wybierają zakupy online i rzadziej odwiedzają sklepy stacjonarne.

W wielu przypadkach gromadzenie zapasów po prostu przyspieszyło przyszłe zakupy, szczególnie takich produktów jak: papier toaletowy, makaron, artykuły medyczne. Zatem w nadchodzących miesiącach nastąpi średnioterminowy spadek ich sprzedaży, ponieważ produkty te będą stopniowo konsumowane. Jednak sprzedaż takich kategorii jak: świeża żywność, produkty chłodnicze, dania gotowe, napoje może wzrosnąć ze względu na ich większą konsumpcję związaną z pobytem w domu oraz konieczność rezygnacji z jedzenia na mieście.

Maciej Burlikowski 1302 Artykuły

W "Media & Marketing Polska" od 2000 r. Zajmuje się m.in. branżą telekomunikacyjną, usług finansowych, samochodami i energetyką. Uwielbia podróże dalekie i bliskie.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.