Orlen może przejąć Energę

Komisja Europejska dała zgodę bez dodatkowych warunków.

PKN Orlen, największa w kraju firma naftowa, dostał od Komisji Europejskiej zgodę na przejęcie koncernu energetycznego Energa. Nie zawiera ona żadnych dodatkowych warunków.

- Jesteśmy krok dalej w realizacji strategicznego celu, jakim jest budowa silnego koncernu zdolnego do konkurowania na międzynarodowym rynku i odpornego na zmienne czynniki makroekonomiczne (...). Zdywersyfikowanie źródeł przychodów zwiększy stabilność i bezpieczeństwo funkcjonowania całej grupy. Konsolidacja branży energetycznej i paliwowo-naftowej stała się dźwignią rozwoju oraz konkurencyjności narodowych firm w Europie i na świecie - komentuje Daniel Obajtek, prezes Orlenu (na zdjęciu powyżej podczas konferencji prasowej z grudnia ub. r.)

Energa ma łącznie ponad 50 aktywów produkujących energię z odnawialnych źródeł (OZE), w tym przede wszystkim elektrownie wodne, lądowe farmy wiatrowe i farmy fotowoltaiczne. Ponad 30% produkowanego przez nią wolumenu energii elektrycznej pochodzi z odnawialnych źródeł i jest to najwyższy udział spośród krajowych firm energetycznych. Przejęcie Energi umożliwi również wykorzystanie obecnych nadwyżek energii produkcyjnej przez Orlen w jej sieci dystrybucyjnej. Dla Orlenu aktywa OZE Energi będą bilansowały posiadane przez niego konwencjonalne elektrownie, np. bloki parowo-gazowe w Płocku i Włocławku. Ma to też istotne znaczenie w kontekście planowanych przez Orlen inwestycji w morskie farmy wiatrowe.

Maciej Burlikowski 1359 Artykuły

W "Media & Marketing Polska" od 2000 r. Zajmuje się m.in. branżą telekomunikacyjną, usług finansowych, samochodami i energetyką. Uwielbia podróże dalekie i bliskie.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.