Kulisy pracy Platige Image nad Wiedźminem

150-osobowy zespół artystów z Platige Image rozpoczął pracę pół roku przed oficjalną premierą serialu.

Świat Wiedźmina miał wyglądać surowo i wiarygodnie, dlatego twórcom zależało na tym, by efekty specjalne powstające m.in. w warszawskim studiu były wiarygodne i oparte na zjawiskach naturalnych. Owoce ich pracy są widoczne w każdym odcinku serialu.

Zespół VFX Platige Image, kierowany przez Mateusza Tokarza, został włączony w prace nad serialem już na etapie przedprodukcyjnym. Jego zadaniem było opracowanie wyglądu części efektów magicznych od samych podstaw. Podczas ich tworzenia artyści czerpali inspirację ze zjawisk naturalnych, w tym tornad, wyładowań elektrycznych czy refrakcji optycznych. Jednym z przykładów takiej pracy są pojawiające się co rusz portale, dla których inspiracją były spiralne galaktyki, spotykane na zdjęciach satelitarnych.

Tworząc efekty magiczne pamiętaliśmy, że mają być subtelne i eleganckie -  tak showrunnerka serialu, Lauren Schmidt Hissrich, opisała swój pomysł na magię. Elementem wyjściowym zawsze były zjawiska fizyczne lub chemiczne, które połączyliśmy i opracowaliśmy tak, żeby były atrakcyjne wizualnie. -  powiedział  Mateusz Tokarz, VFX supervisor po stronie Platige Image.
Kluczowe było to, by efekty magiczne wyglądały niebanalnie, naturalnie i wiarygodnie w Wiedźminowym świecie. Do zaprojektowania czarów posłużyliśmy się zjawiskami i substancjami, które występują w przyrodzie i które dobrze znamy. Między innymi ogień, woda, dym, trąba powietrzna, wyładowania atmosferyczne, czy gorące powietrze załamujące światło, które możemy zaobserwować na przykład nad rozgrzanym asfaltem. Użycie tych zjawisk i substancji, oraz łączenie ich charakterystyk w kreatywny sposób, pozwoliło osiągnąć zamierzony efekt. - dodaje Rafał Sadowy, art director z Platige Image.

Magia była tylko jednym z elementów produkcji, wymagających specjalistycznej wiedzy Platige Image. Wśród największych postawionych przed studiem wyzwań znalazło się drzewo Shan-Keyan, rozpadająca się posiadłość i wybuchająca głowa, która pojawia się w piątym odcinku serialu.

Chcieliśmy żeby ten efekt był realistyczny, ale nie odpychający czy absurdalny. Dlatego poprosiliśmy o pomoc naszego specjalistę od deformacji - Rafała Kidzińskiego, który przeanalizował szwy czaszkowe, a także różne ekstremalne przypadki wysypki i zaczerwienienia. Wszystko po to by uzyskać jak najbardziej wiarygodny produkt końcowy.  - wyjaśnia Mateusz Tokarz.

Oprócz opisanych wyżej elementów, efekty pracy artystów Platige możemy oglądać także w scenach transformacji Yennefer, ujęciach z Dżinem, czy ataku na Cintrę. Praca nad realizacją serialu pozwoliła zespołowi Platige pokazać pełen potencjał i po raz kolejny udowodniła, że warszawskie studio może z powodzeniem realizować projekty na światowym poziomie.

Platige Image było jedynym studiem spoza Wielkiej Brytanii, tworzącym efekty specjalne w serialu Wiedźmin. Oprócz Platige w produkcje zaangażowane były też: Cinesite, Framestrore, NVIZ i One of us. Całościowy proces pracy nad efektami specjalnymi koordynował Julian Parry, będący wcześniej VFX Supervisorem takich produkcji jak "Wikingowie" czy "Camelot".

Katarzyna Kacprzak 699 Artykuły

Zajmuje się agencjami reklamowymi i eventowymi. Ma na oku studia produkcyjne i branżę OOH. Gdyby mogła wybrać byłaby kopistką w Bibliotece Aleksandryjskiej.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.