Netflix po raz pierwszy ujawnia filmowe top 10

Listę 10 najbardziej oglądanych filmów wyprodukowanych przez Netfliksa otwiera "Tyler Rake: Ocalenie" ("Extraction") z Chrisem Hemsworthem.

Netflix po raz pierwszy ujawnił takie dane. Pierwszy na liście top 10 jest film akcji "Tyler Rake: Ocalenie" ("Extraction"), produkcja braci Joe i Anthony Russo w rezyserii Sama Hargrave'a z Chrisem Hemsworthem w roli głównej. W ciągu czterech tygodni od premiery 24 kwietnia br. na platformie streamingowej przyciągnął 99 milionów widzów. Należy dodać, że za widza Netflix uznał każdego, kto obejrzał choćby dwie minuty filmu.

Cztery najbardziej oglądane oryginalne produkcje Netfliksa to filmy akcji lub thrillery z udziałem wielkich gwiazd. Na drugim miejscu zestawienia znalazł się film "Nie otwieraj oczu" ("Bird Box") z 2018 roku z Sandą Bullock, który obejrzało 89 milionów osób. Trzecie miejsce należy do "Śledztwa Spensera" ("Spenser Confidential") z Markiem Wahlbergiem (widownia 85 milionów), a czwarte do "6 Underground" z Ryanem Reynoldsem (83 miliony). Na szóstym miejscu uplasowała się chyba najgłośniejsza oryginalna produkcja filmowa Netfliksa, czyli "Irlandczyk" w reżyserii Martina Scorsese z Robertem De Niro, Alem Pacino i Joe Pesci (64 miliony).

Większość z filmów na liście pochodzi z ostatniego roku, co nie dziwi, zważywszy, że od początku 2019 r. na platformie pojawiło się 43,6 miliona nowych abonentów (w pierwszym kwartale br. Netflix miał ich łącznie 182 miliony).

Netflix w ostatnich latach wyprodukował więcej filmów niż którekolwiek z hollywodzkich studiów, a grono użytkowników platformy w tym roku wzrosło wydatnie dzięki zamknięciu kin w okresie pandemii COVID-19.

Paweł Piasecki 443 Artykuły

Specjalizuje się w e-commerce i nowych technologiach. Pracował m.in jako tłumacz i redaktor, przez ponad 5 lat przygotowywał codzienny serwis prasowy dla przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Polsce. Miłośnik muzyki klasycznej i jazzu.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.