Amazon Prime Day nie budzi entuzjazmu w Niemczech i Wielkiej Brytanii

Brytyjskie organizacje Ethical Consumer i Bira przekonują, że lepiej wesprzeć drobnych detalistów dotkniętych skutkami pandemii COVID-19, a niemiecki związek zawodowy Ver.di wezwał do strajku we wtorek i w środę.

Organizacja Ethical Consumer, która od dawna prowadzi kampanię mającą na celu przekonanie brytyjskich konsumentów do bojkotu Amazona za to, że uporczywie unika płacenia podatków, nakłania internautów do  „pomyślenia o kosztach niezbędnych usług publicznych, zanim klikną, aby zapłacić”. Brytyjskie Stowarzyszenie Niezależnych Detalistów (British Independent Retailers Association - Bira) zwróciło się do konsumentów, by wzięli pod uwagę drobnych detalistów, którzy potrzebują ich wsparcia „bardziej niż kiedykolwiek”. Andrew Goodacre, dyrektor generalny Bira, podkreśla, że prawie jednej czwartej niezależnych detalistów nie udało się ponownie otworzyć sklepów po lockdownie, a wielu innych walczy o przetrwanie. Rzecznik Amazona ripostuje, że tegoroczny Prime Day będzie największą promocją dla małych biznesów w historii wydarzenia. Podkreśla też, że firma w br. ogłosiła plany stworzenia 10 tys. nowych miejsc pracy w tym kraju, a w 2019 r. zapłaciła łącznie 1,1 mld funtów podatków bezpośrednich i pośrednich.

Niemiecki związek zawodowy Ver.di wezwał z kolei pracowników Amazona w Lipsku, Bad Hersfeld, Rheinbergu, Werne, Graben i Koblencji do strajku w tegoroczny Prime Day (wtorek i środa). Postulaty to podwyżki płac, poprawa warunków pracy i okazywanie pracownikom więcej szacunku. Rzecznik Amazona zapewnił, że strajki nie wpłyną na terminowość dostaw.

Amazon Prime Day, doroczne święto zakupowe, zazwyczaj organizowane jest w lipcu, ale w tym roku ze względu na pandemię koronawirusa zostało przesunięte na 13 i 14 października. Aby wziąć udział w wydarzeniu, trzeba być uczestnikiem programu lojalnościowego Amazon Prime (w Wielkiej Brytanii roczny abonament kosztuje 79 funtów). Podczas lockdownu klienci Amazona w Wielkiej Brytanii wydawali prawie 9 tys. funtów na sekundę na produkty i usługi giganta e-commerce.

Zdjęcie: Hubert Thiermeyer/Ver.di

Paweł Piasecki 508 Artykuły

Specjalizuje się w e-commerce i nowych technologiach. Pracował m.in jako tłumacz i redaktor, przez ponad 5 lat przygotowywał codzienny serwis prasowy dla przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Polsce. Miłośnik muzyki klasycznej i jazzu.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.