"Od nowa" - nowojorski thriller z życia elit [wideo]

Szeroko promowany serial z udziałem Nicole Kidman i Hugh Grantem raczej nas nie porazi nowatorstwem, ale też nie pozostawi przykrego poczucia straconego czasu.

Małżeństwo Grace i Jonathana Fraserów wiedzie bajkowe życie na Manhattanie. Ona jest wziętą i drogą psychoterapeutką, on – dziecięcym onkologiem-cudotwórcą, który otacza czułą opieką małych pacjentów. Ich syn Henry gra na skrzypcach, pyskuje z brytyjską swadą właściwą dzieciom z elitarnych szkół. Fraserowie mają problemy obce zwykłym zjadaczom chleba – męczą ich wystawne kolacje i konieczność przyodziania się w odzież jak z żurnala. Nowojorski poranny pęd, kawa w biegu i smoothie na śniadanie w drodze przez Central Park do pracy – słowem: idylla. Atmosferę dusznego blichtru potęguje ciasny krąg znajomych skupionych wokół elitarnej prywatnej szkoły Reardon, do której uczęszcza Henry. Grace jest członkinią komitetu rodziców, ale nieszczególnie musiała się o to stanowisko ubiegać, bo jej ojciec jest głównym darczyńcą szkoły. 

Na jednym ze spotkań członkiń komitetu do grona nowojorskiego top managementu kobiet sukcesu dołącza piękna Elena, matka Michaela i maleńkiej Theresy. Jej syn może uczęszczać do szkoły w ramach stypendium socjalnego, a ona ma pomagać w papierologii; Elena niespodziewanie wzbudza wśród zgromadzonych kobiet pełną zazdrości złość, obnażając zgrabną pierś i bezczelnie karmiąc maleńką Elenę. (Swoją drogą – w świetle obecnych wydarzeń w Polsce to ciekawy wątek i dodatkowo w serialu wyśmienita cielesna metafora obrazująca walkę klas). Późniejsze performance’y atrakcyjnej matki będą nie mniej spektakularne, choć skąpe, bo bohaterka zginie tragiczną śmiercią z ręki nieznanego sprawcy. Na nieszczęście jej ciało znajdzie starszy syn. Tej samej nocy w tajemniczych okolicznościach zaginie wzięty onkolog, Jonathan Fraser. Jak łatwo się spodziewać, stanie się głównym podejrzanym w sprawie o morderstwo, a życie Grace zmieni się o 180 stopni. Nagle okaże się persona non grata, jej dom otoczą paparazzi, a bezpieczeństwo i komfort psychiczny syna w szkole będą zagrożone. Każdego dnia eleganckie mieszkanie na Upper East Side będzie sprawdzane przez policję, a Grace znajdzie się niespodziewanie po drugiej stronie gabinetu: tym razem w roli znękanej psychicznie kobiety, która nie ustaje w mnożeniu pytań o to, czy sypiała z wrogiem.

Wielu włączy serial HBO z uwagi na niezwykłe kreacje i obecność Nicole Kidman. Cóż, niezmiennie jest co i kogo podziwiać, szczególnie, że w serialu aktorka przechadza się w wyśmienitych kreacjach z drogich tkanin, połyskujących szyfonów, jedwabiów i innych trudno dostępnych dla zwykłych śmiertelników tekstyliów. Poza tym nie każdy ma możliwość tak spektakularnie się w nich prezentować. Niemniej od kilku już dobrych lat Nicole nie może się pochwalić czymś na kształt mimiki – na drodze do jej przekonującej autoekspresji stanął stężony botoks. Z repertuaru aktorskich narzędzi pozostały jej więc przekrwione oczy, a i to docenić warto. Dzięki temu uwaga przenosi się jednak na solidną kreację Hugh Granta, znanego bodaj najbardziej z roli mamałygi z "Notting Hill” czy ciamajdy z "Dziennika Bridget Jones”. W "Od nowa” Grant jest tajemniczy, nieoczywisty, intrygujący mimo angielskiej flegmy i niepokojący z powodu twardego, nieprzeniknionego spojrzenia.

Warto również docenić obecność Donalda Sutherlanda i pozostałe kreacje, które świetnie oddają nowojorski blichtr i pełne napięcia odtwarzanie społecznych ról za miliony dolarów.

Reżyserka Susanne Bier i scenarzysta David E. Kelley (ten od "Wielkich kłamstewek”) specjalizują się w portretach zamożnych par w stanie kontrolowanego rozkładu. Doskonała obsada serialu sprawia, że w rezultacie powstał niezły thriller psychologiczny, osadzony w pełnych przepychu wnętrzach i przyozdobiony muzyką poważną, potęgującą wrażenie narastającej grozy. Pojawiają się sprawdzone chwyty, które uniemożliwiają przerwanie oglądania, choć w warstwie formalnie serial pozostaje stosunkowo odtwórczy i przewidywalny. Uwagę zwracają jednak wyśmienite role drugoplanowe, ciekawy montaż i bardzo dobre zdjęcia.

Serial trzyma w napięciu do ostatniej sceny, ale że o spoiler łatwo – nie zdradzam więcej. Tyleż przewidywalny, co przyzwoicie zrealizowany – jest trochę erzacem „Wielkich kłamstewek”. Dla miłośników hollywoodzkiego rozmachu i niuansów psychologicznych – poleca się, choć serial raczej nie zmieni naszego życia.

"Od nowa”, reż. Susanne Bier, wyk. Nicole Kidman, Hugh Grant, Edgar Ramírez, Ismael Cruz Cordova, Matilda De Angelis, HBO GO, 6 odcinków

Katarzyna Woźniak 562 Artykuły

Absolwentka polonistyki na toruńskim UMK ze specjalnością filmoznawczą. Na co dzień zdaje relacje z przesunięć na półkach rynku FMCG. Po godzinach - czytelniczka. Najbardziej lubi pisać o filmach i książkach, choć właśnie o nich pisze najrzadziej.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.