Greenpeace: rozmowa z biznesem inaczej

W cyklu AdValue "Something good to add" rozmawiamy z Dominikiem Zgódką, dyrektorem zarządzającym Greenpeace Polska.

ADVALUE: Jaka jest dzisiaj misja Greenpeace? O co walczycie, z kim i dlaczego?

DOMINIK ZGÓDKA: Greenpeace działa niemal 50 lat. Nasza misja nie zmienia się. Chcemy świata, w którym środowisko i ludzie są bezpieczni. Świata bez kryzysu klimatycznego, z dobrze chronioną przyrodą, bez konsumpcjonizmu i ogromnych nierówności społecznych. Aby to osiągnąć, wchodzimy w konfrontacje – bez przemocy – z rządami i wielkimi biznesami, których działania szkodzą ludziom i życiu na Ziemi.

Wiele organizacji pozarządowych otrzymuje wsparcie materialne od biznesu. Czy Greenpeace wchodzi we współpracę z firmami i markami? Jeśli tak, to na jakich zasadach?

Nie przyjmujemy wsparcia finansowego od firm. Nie interesuje nas współpraca w ocieplaniu czyjegoś wizerunku. Naszą siłą są tysiące indywidualnych darczyńców i darczynek, które wspierają nas comiesięcznymi wpłatami. Dlatego możemy być niezależni, dawać odważne świadectwa, mówić trudne rzeczy, nie oglądać się na to, czy nie urazimy jakiegoś potencjalnego sponsora.

Nie oznacza to, że nasze logo zawsze występuje samotnie. Od wielu lat portal Gazeta.pl jest partnerem Greenpeace przy akcji „Adoptuj Pszczołę” – nagłaśnia problemy owadów zapylających. Z kolei kilka lat temu razem z Ogilvy zrealizowaliśmy projekt „Do ostatniego drzewa”, polegający na przeniesieniu Puszczy Białowieskiej do świata Minecraftu.

Czy są takie działania biznesu, które Greenpeace popiera?

Dzięki aktywistkom i aktywistom zmienia się świadomość konsumentów oraz presja na firmy i instytucje. Coraz lepiej rozumieją one, że dotychczasowe modele działania są często szkodliwe dla środowiska i ludzi, dlatego wymagają zmiany. Widzimy, że np. firmy z sektora finansowego wycofują się z inwestowania w paliwa kopalne, branża energetyczna przekierowuje się na rozwój źródeł odnawialnych, firmy spożywcze rezygnują z towarów pozyskiwanych w sposób niszczący przyrodę. Ale to nie znaczy, że już czas na aplauz. My nie jesteśmy od „cieszenia się”. Jesteśmy od tego, żeby konieczne zmiany rzeczywiście zaszły.

Co Greenpeace chciałby powiedzieć firmom/markom?

Greenpeace mówi firmom wiele rzeczy, zwykle trudnych, publikując raporty, prowadząc działania prawne, kampanie informacyjne, ale przede wszystkim – w charakterystyczny dla nas sposób – za pomocą akcji bezpośrednich. Wzywamy firmy do rezygnacji z paliw kopalnych, zaprzestania wycinki cennych przyrodniczo lasów i niszczenia innych ekosystemów, zakończenia ery produktów jednorazowych z plastiku. W tych „rozmowach” mówimy decydentom firm takich jak Gazprom, Shell czy nasze PGE, że nie ma miejsca na destrukcyjne dla ludzi i planety działania.

Na koniec proszę opowiedzieć o najważniejszym dla was tegorocznym projekcie.

Większość kampanii Greenpeace rozpisanych jest na lata. Najważniejsze obecnie jest przeciwdziałanie katastrofie klimatycznej i utracie różnorodności biologicznej. W Polsce oznacza to konieczność odejścia od spalania węgla, ochronę najstarszych polskich lasów, wsparcie rodzinnych gospodarstw rolnych i zakończenie ekspansji ferm przemysłowych. Działamy w każdym z tych obszarów i w każdym mamy jeszcze dużo do zrobienia. Wsparcie tysięcy naszych darczyńców i setek tysięcy podpisujących się pod naszymi postulatami, popycha nas do przodu i daje nadzieję na sukces.

AdValue, inicjator cyklu „Something good to add", jest partnerem kategorii Kampania społeczna / CSR w Konkursie Niezależnej Kreacji Kreatura.

 

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.