Badanie Facebooka, Banku Światowego i OECD: MŚP widzą przyszłość w niewesołych barwach

Jesienne załamanie nastrojów wśród polskich przedsiębiorców to jeden z wniosków płynących z zakończonego właśnie badania, realizowanego przez ostatnie pół roku. Rozwiązanie? Przedsiębiorcy widzą je m.in. w sprzedaży cyfrowej.

We wrześniu 62 proc. badanych polskich przedsiębiorców deklarowało, że z optymizmem patrzy w przyszłość ich firm. Miesiąc później twierdziło tak już tylko 42 proc. z nich. Szósta, ostatnia już edycja badania Global State of Small Business, realizowanego co miesiąc przez Facebooka, Bank Światowy i OECD została przeprowadzona już po wprowadzeniu jesiennych obostrzeń epidemicznych. 23 proc. ankietowanych firm przyznało, że było zmuszone zredukować zatrudnienie, a 64 proc. twierdzi, że odnotowało niższe przychody niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. 28 proc. uważa, że w nadchodzących miesiącach płynność finansowa będzie dla nich wyzwaniem.

Polska nie odbiega pod tym względem od wielu innych krajów w Europie, które borykają się z pogorszeniem sytuacji małych i średnich firm w następstwie gwałtownego wzrostu liczby zachorowań na COVID-19 i idącymi z nim w parze obostrzeniami gospodarczymi. Utrzymujących się ograniczeń gospodarczych obawia się 53 proc ankietowanych polskich firm. Jest to również realna obawa np. dla czeskich (44 proc.), czy włoskich (43 proc.) przedsiębiorców. 

Najważniejszym wyzwaniem, jakie wskazują przedsiębiorcy w czasie pandemii jest spadek popytu - globalnie obawia się tego 43 proc. badanych firm. W związku z tym przedsiębiorcy poszukują nowych rynków zbytu w środowisku, w którym w czasie pandemii konsumenci spędzają więcej czasu niż kiedykolwiek - online. I tak 18 proc. badanych w październiku polskich firm twierdzi, że udział kanałów cyfrowych w ich biznesie wzrósł w czasie pandemii.

- Nasze półroczne badanie pokazuje, że choć małe firmy stanęły przed bezprecedensowym wyzwaniem, nie załamują rąk i szukają nowych rynków zbytu w sieci - mówi Robert Bednarski, dyrektor Facebooka w regionie Europy Środkowo-Wschodniej. - Pomimo otwarcia gospodarki w sezonie letnim, wciąż 36 proc. badanych w październiku firm zadeklarowało, że online odpowiada za co najmniej jedną czwartą ich obrotów i nie dotyczy to tylko sklepów nastawionych stricte na e-commerce. Widzimy, że internet z powodzeniem wykorzystują np. lokalne kwiaciarnie, sklepy warzywne czy zakłady fryzjerskie. Spodziewam się, że ten odsetek wzrośnie w sezonie świątecznym.

Przedsiębiorcy wiedzą, jak bardzo internet może pomóc im w ich działalności, ale ważne jest by ułatwić im rozwój kompetencji w tym zakresie. W październikowym badaniu istotna część ankietowanych firm wskazała wsparcie w obszarze dotarcia na nowe rynki (46 proc.) oraz przyswajania cyfrowych narzędzi (35 proc.) jako środki, które mogą im pomóc w przystosowaniu się do nowej, po-pandemicznej rzeczywistości. Ma to szczególne znaczenie w przypadku mniejszych firm, dysponujących niewielkimi środkami na zbudowanie obecności na nowych rynkach oraz wprowadzenie nowych technologii - podkreśla Bednarski.

Badanie Global State of Small Business realizowane na przestrzeni ostatnich sześciu miesięcy przez Facebook we współpracy z Bankiem Światowym i OECD objęło ponad 150 tysięcy firm działających w ponad 50 krajach. W szóstej fali badania realizowanej pomiędzy 23 a 31 października br. udział wzięło 25 tys. właścicieli firm, menedżerów i pracowników z ok 50 krajów. Celem było stworzenie możliwie pełnego obrazu wpływu pandemii na działalność małych i średnich firm. Uzyskane globalne dane wskazują na utrzymujące się trudności przedsiębiorców na każdej szerokości geograficznej. 15 proc. ankietowanych w październiku firm deklaruje, że musiało zakończyć lub zawiesić działalność w wyniku pandemii. 55 proc. deklaruje niższe przychody niż przed pandemią, a 26 proc. spośród nich z trudem jest w stanie opłacić czynsz.

Cały raport  dostępny jest na stronie https://dataforgood.fb.com/global-state-of-smb/

 

 

 

 

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.