Empik: Personalizacja głównym trendem w tegorocznych upominkach

Sieć podkreśla 100-procentowy wzrost popularności upominków personalizowanych w pandemii.

Podsumowując tegoroczne przedświąteczne trendy, Empik zauważa, że na czoło wysuwa się personalizacja. Wśród personalizowanych produktów możemy znaleźć biżuterię z grawerem, koszulki oraz kubki z ulubionym zespołem czy fotoksiążki zbierające wspomnienia z minionego roku. Najważniejsze, by na upominku znalazło się zdjęcie czy podpis skierowane do obdarowanego. Prezent personalizowany, oprócz pełnienia swojej podstawowej funkcji, przekazuje także emocje i uczucia, które osoba obdarowująca żywi do drugiej strony. Nie bez znaczenia jest również fakt, że produkty te powstają najczęściej w bardzo limitowanej liczbie egzemplarzy.

Prezenty personalizowane mocno zyskały w tym roku na popularności. Małgorzata Leszczyńska, marketing manager w Empik Foto podkreśla, że sprzedaż produktów o wartości sentymentalnej wzrosła nawet o kilkadziesiąt procent. – Największy wzrost, aż 100-procentowy w porównaniu do poprzedniego roku, zanotowaliśmy w przypadku drukowanych na zamówienie plakatów. Dużo większym zainteresowaniem cieszyły się też puzzle, sprzedaliśmy ich aż o 75% więcej w stosunku do analogicznego okresu w 2019 roku. Wzrost ten wpisuje się w trend, który obserwujemy w całej Grupie Empik – pandemia sprawiła, że zwracamy się ku analogowej rozrywce. Większą popularność zyskały też personalizowane poduszki i obrazy. Otrzymaliśmy też znacznie więcej zamówień na kalendarze, fotoksiążki i klasyczne odbitki. Częstsze przebywanie w domu sprawiło, że wreszcie znaleźliśmy czas, aby przejrzeć zdjęcia, których jeszcze nie wywołaliśmy albo zaprojektować wymarzoną fotoksiążkę.

Leszczyńska ujawnia, że wkrótce po wykryciu pierwszych przypadków zakażenia koronawirusem w Polsce firma przeżywała lekkie spadki sprzedaży związane z przeniesieniem uwagi konsumentów na produkty pierwszej potrzeby. Jednak po krótkim czasie sprzedaż wróciła na dobre tory – ostatecznie zainteresowanie fotoproduktami jeszcze się zwiększyło, co pozwoliło na osiągnięcie wzrostów na poziomie 20-30% w zależności od danej kategorii. – Po doświadczeniach z roku 2020 roku ciężko prognozować, co przyniesie kolejny rok. Liczymy na stabilizację i zwiększone zainteresowanie wywoływaniem zdjęć i fotogadżetami. Tym bardziej, że duża część uroczystości siłą rzeczy została przeniesiona na kolejny rok, przede wszystkim śluby. Prognozować ciężko, ale stawiamy na ciągłe wzrosty nie mniejsze niż na poziomie 30% – komentuje Leszczyńska.

 

Katarzyna Woźniak 574 Artykuły

Absolwentka polonistyki na toruńskim UMK ze specjalnością filmoznawczą. Na co dzień zdaje relacje z przesunięć na półkach rynku FMCG. Po godzinach - czytelniczka. Najbardziej lubi pisać o filmach i książkach, choć właśnie o nich pisze najrzadziej.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.