"Miłe łąki na balkony" - rusza akcja siania łąk

Łąka na balkonie lub parapecie? Teraz to możliwe. Fundacja Kwietna, Zarząd Zieleni Miejskiej w Krakowie i Agencja Ancymony ruszają z wielką akcją siania nanołączek.

Mieszkańcy Krakowa będą mogli odbierać nasiona oraz proste instrukcje, jak stworzyć własną nanołączkę na balkonie lub parapecie. Fundacja Kwietna oraz partnerzy akcji „Miłe łąki na balkony” przygotują aż 40 tys. opakowań nasion, które będzie można dostać gratis w wybranych punktach.

Miejskie łąki już od jakiegoś czasu cieszą się ogromną popularnością. W Krakowie od 2017 r. wysiewane są łąki kwietnie – obejmują teraz obszar o łącznej wielkości aż 30 hektarów. Czas, aby zazielenić balkony i dodać koloru miejskiej przestrzeni. Fundacja Kwietna od lat zachęca do siania łąk i popularyzuje ekologię w miastach. Dlaczego łąki są tak ważne? Kwiaty nie tylko cieszą nasze oczy, oczyszczają powietrze, ale to właśnie dzięki nim żyją zapylacze. Gdy ratujemy zieleń, ratujemy domy owadów takich jak pszczoły czy trzmiele.

Inicjatywę wspiera Zarząd Zieleni Miejskiej. Do akcji włączyły się krakowskie szkoły, muzea, Młodzieżowe Domy Kultury, Ośrodki Kultury, Centrum Edukacji Ekologicznej „Symbioza”, Punkty Informacji Miejskiej, a także liczne krakowskie kawiarnie. Planowane są szerokie działania edukacyjne w przestrzeni miejskiej.

Wielu ludzi chciałoby pomóc środowisku, ale nie wie jak. Akcja „Miłe łąki na balkony” zachęca do działania i pokazuje, jak w prosty sposób przynieść realną i widoczną zmianę. Kiedyś krakowskie balkony zdobiły pelargonie nazywane właśnie krakowiakami, dziś mogą być to łąki kwietne, które ratują zapylacze i upiększają miasto.

Akcja została zainicjowana przez redakcję „Media Marketing Polska”. Jej realizacji podjął się Zarząd Zieleni Miejskiej w Krakowie. Ideę, koncepcję kreatywną oraz materiały wizualne przygotowała Agencja Ancymony (dawniej Schulz Brand Friendly).

 
Katarzyna Kacprzak 512 Artykuły

Zajmuje się agencjami reklamowymi i eventowymi. Ma na oku studia produkcyjne i branżę OOH. Gdyby mogła wybrać byłaby kopistką w Bibliotece Aleksandryjskiej.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.