Sukces i inspiracja - "Liderzy" [recenzja]

Warto sięgnąć po "Liderów", by poznać cenę sukcesu i cenę ryzyka w biznesie i życiu. I uczyć się od najlepszych, jak Gates, Bezos czy Cook. Również na ich błędach.

I oto jest – polskie wydanie „Liderów”, książki która w Stanach Zjednoczonych stała się jedną z najważniejszych publikacji w ostatnich kilkunastu miesiącach w kategorii non-fiction. Znalazła się na liście bestsellerów „The New York Times”. Była również numerem jeden na liście „The Wall Street Journal”. Trudno wróżyć, czy taki sukces jak za oceanem odniesie nad Wisłą, ale bez wątpienia jest to lektura inspirująca. Rozmów jest trzydzieści – śmiało więc można przez miesiąc przed snem serwować sobie jeden wywiad.

Z książki dowiemy się w jaki sposób Jeff Bezos i Bill Gates zbudowali swoje globalne imperia technologiczne, jak praca dyplomowa Phila Knighta zainspirowała go do zbudowania firmy Nike, w jaki sposób Ruth Bader Ginsburg stała się supergwiazdą Sądu Najwyższego, jak do tego doszło, że Tim Cook przejął stery po Stevie Jobsie, jak wyglądała od środka kariera Condoleezzy Rice, czy co najbardziej ceni w muzyce na wiolonczelę Yo-Yo Ma.

Politycy, biznesmeni, dowódcy, prawnicy i artyści. Po lekturze książki na wszystkich tych liderów spojrzymy inaczej, czulej – nawet jeśli nie są to osoby z naszej bajki.

Przy okazji poznamy ich też z innej strony, a to zawsze cenne. Dowiemy się, co Bill Gates uważa za swój największy sukces, czy Bill Clinton i George W. Bush przyjaźnią się, jaki tekst każe wyryć sobie na nagrobku Oprah Winfrey, dlaczego legendarny trener koszykówki Mike „Coach K” Krzyzewski nie zna polskiego, choć jego rodzice pochodzili z Polski.

Rozmówcy edukują, inspirują, podpowiadają, czasem cieszą.

Wszystkie te rozmowy są krótkie, ich zapis mieści się na kilku stronach. Trudno więc czasami pozybyć się wrażenia, że niektóre wywiady wydają się niepogłębione. Być może David Rubenstein (na zdjęciu powyżej) – doświadczony „wywiadowca” telewizyjny, miliarder i filantrop, nie zawsze z rozmówcami radzi sobie tak dobrze, jak Oprah Winfrey, gwiazda TV, miliarderka i filantropka. Nota bene słów filantrop, filantropka, filantropia jest w książce trochę za dużo.

Zaskakuje bardzo skrupulatny indeks na końcu książki – obok setek nazwisk i nazw znajdziemy odesłania do takich słów jak bieda, dżuma, szczęście czy techniki przesłuchań. Książka może więc być nieocenioną pomocą w… agencjach, podczas prac nad prezentacją przetargową. Podpowiadamy: wystarczy zajrzeć do indeksu, wyszukać nazwisko lub termin, by potem przejść do cytatu, który ubarwi ofertę konkursową. A poważnie: indeks pokazuje, jak szeroka jest tematyka tych inspirujących rozmów. Warto sięgnąć po „Liderów”, by poznać cenę sukcesu, cenę ryzyka, by wyciągać wnioski z cudzych doświadczeń i uczyć się na błędach – też najlepiej cudzych.

Książka pozostawia pewien niedosyt. Szkoda, że nie ma na przykład rozmowy z Kevinem Plankiem, założycielem firmy Under Armour (bo to przecież zupełnie inny pomysł biznesowy niż Nike) czy Kamalą Harris, nową wiceprezydentką USA. Ale może doczekamy się drugiego tomu rozmów Rubensteina? Kto wie?

David M. Rubenstein, Liderzy. 30 inspirujących rozmów z największymi liderami naszych czasów, Znak Literanova, Kraków 2021

Piotr Machul 314 Artykuły

Zajmuje się tematyką mediową, głównie telewizyjną i radiową. Przeżył kilkuletni romans z copywritingiem. Zdecydowanie woli dziennikarstwo. Dziwne, że nie mieszka w czeskiej Pradze, bo uwielbia to miasto.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.