Netflix z 7 Oscarami, ale nie dla najlepszego filmu [wideo]

Najcenniejszą statuetką - zgodnie z przewidywaniami - uhonorowano "Nomadland". Pierwszy raz z Oscara cieszy się Facebook.

Produkcje Netfliksa otrzymały 7 nagród (na 36 nominacji) podczas niedzielnej ceremonii Oscarów, najwięcej ze wszystkich producentów filmowych i platform streamingowych. Jednak Netflix nie zdobył najbardziej pożądanej nagrody za najlepszy film. W tej kategorii nominowane były dwa filmy platformy streamingowej - "Mank" (miał łącznie 10 nominacji) i "Proces Siódemki z Chicago". "Manka" ostatecznie nagrodzono za zdjęcia i scenografię, a w wśród Oscarów dla Netfliksa dużą rangę ma wyróżnienie za najlepszy pełnometrażowy film dokumentalny dla "Czego nauczyła mnie ośmiornica" ("My Octopus Teacher").

Najważniejszego Oscara dla najlepszego filmu fabularnego roku otrzymał "Nomadland" dystrybuowany przez Searchlight Pictures, studio należące do Disneya. Chinka Chloé Zhao dostała statuetkę Akademii za najlepszą reżyserię (jako druga kobieta w historii), a Frances McDormand - za pierwszoplanową rolę kobiecą (to już jej trzecia statuetka). Searchlight może pochwalić się rekordową liczbą 4 nagród za najlepszy film odebranych w ciągu ostatnich 8 lat. Za najlepszy film zagraniczny zgodnie z oczekiwaniami uznano "Na rauszu" z Madsem Mikkelsenem.

Za niespodziankę uznano nagrodę za najlepszą rolę męską, która trafiła do 83-letniego Anthony'ego Hopkinsa ("Ojciec"), wcześniej zdobywcę Oscara za "Milczenie owiec". Faworytem był niedawno zmarły Chadwick Boseman za rolę w produkcji Netfliksa "Ma Rainey: matka bluesa" (“Ma Rainey’s Black Bottom”).

Inne serwisy streamingowe również mają oscarowe produkcje. "Co w duszy gra" ('Soul") ze studia Pixar, pokazywany na platformie Disney Plus, zdobył dwie nagrody - za najlepszy film animowany i najlepszą ścieżkę dźwiękową. Film "Sound of Metal" pokazywany na Amazon Prime Video zdobył nagrody za montaż i dźwięk.

Swojego pierwszego Oscara  w kategorii dokumentów krótkometrażowych zdobył też Facebook za 24-minutowy film "Colette", wyprodukowany przez należącą do potentata social mediów i specjalizującą się w wirtualnej rzeczywistości spółkę Oculus Studios wraz ze studiem gier wideo Respawn Entertainment (Electronic Arts).

Paweł Piasecki 702 Artykuły

Specjalizuje się w e-commerce i nowych technologiach. Pracował m.in jako tłumacz i redaktor, przez ponad 5 lat przygotowywał codzienny serwis prasowy dla przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Polsce. Miłośnik muzyki klasycznej i jazzu.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.